Forum
 

Pozostało przeprosić kibiców

Niepokój w Górniku. Na kilka dni przed inauguracją ekstraklasy wszystkie atuty zabrzan wyeliminował I-ligowy przeciętniak. - Otrzymaliśmy srogą lekcję - przyznał trener Adam Nawałka.
Piłkarze śląskich I-ligowców często mawiają, że jak przegrać na wyjeździe, to... nie w Świnoujściu, bo w innym przypadku czeka niemal 700 kilometrów rozmyślania o popełnionych błędach. Z drugiej strony - to jednocześnie dobra pokuta, o czym w ten weekend przekonali się zawodnicy Adama Nawałki. Ale nie tylko... - Dziękuję naszym kibicom za wsparcie i jednocześnie przepraszam. Przejechali dla nas całą Polskę, a my ich zawiedliśmy - Adam Danch, kapitan zabrzan, nie uciekał od odpowiedzialności. Ta z kolei w bardzo dużym stopniu spada właśnie na zabrzańskich obrońców. Ci monolitem bowiem nie byli, a co gorsza - kiedy dopuszczali rywali do bramki Górnika, to Łukasza Skorupski nie miał nic do powiedzenia.
O dziwo, przykładem zabrzańskiej defensywie świeciła zaś Flota. Sebastian Zalepa czy Marek Opałacz to co prawda nazwiska, które kibicowi ekstraklasy nie mówią zupełnie nic, ale na powstrzymanie ofensywnych zapędów piłkarzy Floty to nie wystarczyło. Owszem, Arkadiusz Milik, który po wejściu z ławki wniósł do gry gości sporo ożywienia, najpierw wywalczył rzut karny, a zaraz potem z tego skorzystał, ale na odrobienie strat było już wówczas za późno. Wcześniej, kiedy był na to czas, zabrzanie głównie walili głową w mur, a gdy już oddać strzał im się udało, pewnie między słupkami spisywał się Grzegorz Kasprzik. - Gospodarze bronili się praktycznie całym zespołem, a mimo to stworzyliśmy sobie kilka dobrych okazji. Zabrakło tylko kropki nad "i" - kręcił głową Maciej Bębenek.
O dobre usprawiedliwienie jednak trudno, bo Flota to w końcu co najwyżej średniak zaplecza ekstraklasy. Mimo więc serii dobrych występów w sparingach, na zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem zmagań w ekstraklasie drużyna z Roosevelta solidnie swoich sympatyków zaniepokoiła. Zwłaszcza, że już po pół godzinie gry z boiska musiał zejść kontuzjowany Aleksander Kwiek...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online