Forum
 

Górnik zaciska pasa

Bogdanka Łęczna otrzyma pieniądze za transfer Prejuce Nakoulmy. Ale na tym koniec wydatków Górnika Zabrze w letnim okienku transferowym.
Trwa bowiem akcja zaciskania pasa. I tak, na mocy zawartego właśnie porozumienia z VfL Osnabrück, zabrzanie zaoszczędzą 7,2 tys. euro miesięcznie na kontrakcie Pawła Thomika. Niemcy wypożyczając na rok pomocnika przejęli 80 procent jego zarobków. Thomik przy Roosevelta dostawał 9 tys. euro miesięcznie.

W najbliższym czasie z listy płac mają zejść również Idan Shriky - 10 tysięcy euro miesięcznie, oraz Michal Gasparik - 7 tysięcy euro. W obu przypadkach działacze są bardzo bliscy rozwiązania umów za porozumieniem stron.

Najtrudniej będzie natomiast dogadać się z Pawłem Strąkiem, który wraca do Zabrza po półrocznym wypożyczeniu do Zawiszy Bydgoszcz. Pomocnik, który 2 lipca ma się stawić na zajęciach, ma umowę ważną jeszcze przez 18 miesięcy. Wiemy, że zawodnik zgodę na rozwiązanie kontraktu warunkuje otrzymaniem równowartości dziewięciu pensji. W tym przypadku chodzi o około 360 tys. zł. Klub chce mu zapłacić najwyżej za trzy miesiące, czyli 120 tys. W każdym razie dla Strąka nie ma miejsca w kadrze, więc w najgorszym razie wróci do rezerw.

W ramach odchudzania listy płac odejść ma również Adam Stachowiak. Bramkarz, który za kadencji Leo Beenhakkera zaliczył nawet epizod w kadrze został skreślony przez trenera Adama Nawałkę już rok temu. Ostatni sezon spędził na wypożyczeniu do Anorthosisu Famagusta, a teraz menedżer szuka mu nowego miejsca pracy. Tym razem jednak rozstanie ma być definitywne. Strony są na etapie ustalania sumy odstępnego. Odejście Stachowiaka oznacza roczną oszczędność na poziomie 300 tys. zł.

Wracając do Prejuce Nakoulmy warto dodać, że 29 czerwca ruszą rozmowy dotyczące sprzedaży napastnika. Górnik ma co najmniej jedną satysfakcjonującą ofertę opiewającą na 1,5 mln euro, ale z piłkarzem jeszcze nikt w klubie o tej propozycji nie rozmawiał. Zabrzanie nie chcą przeszkadzać zawodnikowi w zasłużonym urlopie. - Od momentu powrotu Nakoulmy dajemy sobie przynajmniej 10 dni na dopracowanie szczegółów - wyjaśnia prezes Artur Jankowski.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online