Forum
 

Górnik chciał Saganowskiego

Marek Saganowski był na liście życzeń Adama Nawałki. Zamiast Zabrza wybrał jednak Warszawę.
Górnik jest tego lata zmuszony szukać wzmocnień na kilka pozycji. Bardzo prawdopodobne jest odejście Łukasza Skorupskiego, więc pilnie potrzebny jest bramkarz. Wstępne oferty za "Skorupa" na Roosevelta wpływają, a cena wyjściowa za bramkarza wynosi 1,3 miliona euro. 

Oferty są
Już odeszło dwóch defensywnych pomocników ze sporym doświadczeniem - Adam Marciniak i Michał Pazdan - wiec zabrzanie muszą rozglądać się za piłkarzem grającym na tej pozycji. Jednak tematem numer jeden podczas letniego "okienka" transferowego będzie zapewne wzmocnienie formacji ofensywnych. Odejście Prejuce Nakoulmy przed 1 lipca nie jest możliwe, ale po tym terminie jest przez klub... więcej niż oczekiwane. Górnik oczywiście straci sportowo, ale gotówka w klubowej kasie jest bardzo potrzebna. Tym bardziej, że "Prezes" jest na celowniku Tereka Grozny, a czeczeński klub płaci. Górnik spodziewa się, że na transferze Nakoulmy może zarobić 1,5 miliona euro, czyli około 6 milionów złotych. - Oczywiście mówienie dziś o tym, ile możemy zarobić na naszych najlepszych piłkarzach, przypomina nieco wróżenie z fusów. My możemy chcieć, ale liczy się przede wszystkim to, ile druga strona będzie chciała zapłacić. W tym wypadku jesteśmy jednak optymistami - mówi wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski. - Zainteresowanie piłkarzami jest spore. Inne kluby pytają i mamy nadzieję, że budżet klubu sporo zyska.

Trzy życzenia trenera
Właściciele klubu, czyli przedstawiciele gminy, jeszcze w tym tygodniu mają spotkać się z trenerem Adamem Nawałką. Z jednej strony do tej pory nie padła jednoznaczna deklaracja, czy trener zostaje w Zabrzu, z drugiej... - Nie wiem o niczym, co przeszkodziłoby w podpisaniu nowego kontraktu. Trener ma umowę ważną do końca czerwca, więc przed tym terminem nie musimy niczego podpisywać. Znamy oczekiwania trenera Nawałki i generalnie jesteśmy dogadani. Jeszcze jedno spotkanie z panią prezydent jest planowane, ale nie powinno wiele zmienić. Myślę, że dojdzie do niego jeszcze w tym tygodniu - dodaje Krzysztof Lewandowski. Z naszych informacji wynika, że życzenia trenera, od których uzależniał swoje pozostanie w Zabrzu, dotyczyły trzech spraw. Pierwsza to utrzymanie obecnego sztabu szkoleniowego, który w skali roku kosztuje klub ponad milion złotych. Druga? Zapewnienie drużynie optymalnych warunków przygotowań do sezonu, co raczej zostanie spełnione, bowiem Górnik już zapowiedział, że latem wyjedzie na trzy zgrupowania (Zakopane, Słowenia, Wronki). Trzeci to ewentualna sprzedaż najwyżej dwóch piłkarzy. Mowa o Skorupskim i Nakoulmie. Gdyby faktycznie za obu klub odstał w sumie 8-9 milionów złotych, pewnie nie byłyby konieczne kolejne pożegnania.

Przekonał Urban
Odejście Nakoulmy na pewno osłabi siłę rażenia Górnika, a warto pamiętać, że zabrzanie zrezygnowali z wykupienia Michała Zielińskiego, który na zasadzie wypożyczenia spędził w Górniku rundę wiosenną. Co prawda zapewnił zabrzanom wygraną w Krakowie z "Pasami", ale nie przekonał trenera do swoich umiejętności. Taki scenariusz oznacza jednak, że w ataku zostanie na nowy sezon osiemnastoletni Arkadiusz Milik. Trochę mało, jak na cały sezon. Dlatego na liście życzeń Adama Nawałka znalazł się doświadczony Marek Saganowski, którego ŁKS Łódź spadł z ekstraklasy. Nawałka pracował z Saganowskim w kadrze, kiedy był asystentem Leo Beenhakkera. "Sagan" mógłby zagrać w ataku lub w roli ofensywnego pomocnika, a swoim doświadczeniem wiele nauczyć zabrzańską młodzież. Przekonał go jednak Jan Urban, od kilkunastu dni trener Legii. Było to o tyle łatwe, że Saganowski wiele lat spędził na Łazienkowskiej. Skoro jednak piłkarz wybrał Legię, to w Zabrzu zrobił się problem. Tym bardziej, że nie ma szans na powrót do Górnika Idana Shrikiego i Michala Gasparika. Obaj piłkarze na dobre żegnają Zabrze, skąd byli wypożyczeni do lig w swoich ojczystych krajach. W Górniku twierdzą, że klub jest w tej chwili "po słowie" z 4-5 piłkarzami, którzy latem mieliby wzmocnić drużynę. Czekają jednak na ewentualne transfery z klubu i "zielone światło" właściciela, by dokonać transferów do klubu.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online