Forum
 

Pietrzak: Chcę w końcu regularnie grać

- Chcę w końcu regularnie grać, pokazać, że jestem coś wart - mówi Rafał Pietrzak, który - po sezonie spędzonym w Piaście Gliwice - najpewniej znów zostanie z Roosevelta wypożyczony.
- Moimi konkurentami są Tomek Podgórski i Pavol Cicman, dlatego zdaję sobie sprawę, że o wyjściową jedenastkę będzie mi trudno - przed rozpoczęciem rundy wiosennej Rafał Pietrzak dobrze wiedział, że Marcin Brosz ustalanie składu Piasta Gliwice od niego rozpoczynał nie będzie. Ale że na I-ligowych boiskach przyjdzie mu występować tak rzadko, nie przypuszczał...
Innymi słowy - z próby wywalczenia sobie na Okrzei miejsca w Górniku Zabrze, z którego do Gliwic był tylko wypożyczony, wyszły nici. - Moje początki w Piaście były dobre, bo w kilku pierwszych meczach miejsce w składzie miałem, ale wiosną - choć gorszy od kolegów się nie czułem - nie grałem już praktycznie wcale. Kiedy w spotkaniu z Ruchem Radzionków wybiegłem wreszcie w pierwszej jedenastce, trener Brosz zdjął mnie już w przerwie. Nie wiem, czy w jego oczach zaprezentowałem się tak słabo, bo nie rozmawiał ze mną o tym. Nie zmienia to faktu, że szanuję go, a minionym sezonem pokazał, że jest dobrym fachowcem - stwierdza 20-latek, choć on o umiejętnościach szkoleniowca Piasta przekonywał się już nie będzie. Dla wychowanka Zagłębia Sosnowiec gliwicki rozdział jest już bowiem zamknięty.
Nie wiadomo natomiast, gdzie zagra w nowym sezonie. Sytuacja jest na tyle niejasna, że ma stawić się na pierwszym treningu Górnika, a jednocześnie otrzymał od zabrzańskiego klubu zielone światło na kolejne wypożyczenie. Jeśli w życie wejdzie ten drugi scenariusz, problemów ze znalezieniem sobie klubu w I lidze miał nie będzie...
- Mam urlop, więc staram się wyluzować, ale to, że nie wiadomo, co dalej ze mną, siedzi mi w głowie - przyznaje. Decyzja na temat tego, gdzie przyjdzie Pietrzakowi występować, to z kolei tym ważniejsza sprawa, że przecież od dwóch lat, kiedy jako wielki talent przychodził do Górnika, w meczach o poważną stawkę pokazuje się tylko sporadycznie. Jego kariera wyraźnie więc zwolniła. - To prawda, dlatego muszę wziąć sprawy w swoje ręce. Chcę w końcu regularnie grać, pokazać, że jestem coś wart, a to dla mnie ostatni dzwonek, żeby zaistnieć. Wielu moich rówieśników odgrywa już w swoich zespołach ważne role. Taki Rafał Wolski na przykład właśnie załapał się do kadry na Euro...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online