Nie więcej niż dwóch

- Nie zdziwię się, jeżeli trener dostanie ofertę od klubu, który finansowo jest dziś przed Górnikiem i gwarantuje stabilniejszą sytuację kadrową. - mówi wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski.
W najbliższych dniach powinna zapaść decyzja, czy Adam Nawałka wciąż będzie trenerem Górnika Zabrze. Szkoleniowiec na ten temat ma rozmawiać z działaczami 10 maja. W każdym razie najpóźniej z dniem rozpoczęcia urlopów (18 maja) sprawa powinna być rozstrzygnięta 

Adam Nawałka będzie w nowym sezonie trenerem Górnika?
Krzysztof Lewandowski: - Chcielibyśmy, by tak było. Sam trener chyba też - mówi wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski. - Takie - z panią prezydent Mańką-Szulik - odnieśliśmy wrażenie po spotkaniu z panem Nawałką. Zdaję jednak sobie sprawę, że najważniejsze będą konkrety.

Czyli?
- Nie zdziwię się, jeżeli trener dostanie ofertę od klubu, który finansowo jest dziś przed Górnikiem i gwarantuje stabilniejszą sytuację kadrową. Choć nie chciałbym byśmy przesadzali, mówiąc, że Górnik tylko się osłabia. Ruchów kadrowych było w Zabrzu na przestrzeni roku dużo, ale nazwałbym je „przemyślanymi”. Większość nie powodowała osłabienia zespołu, a kilka było po prostu niezbędnych z finansowego punktu widzenia. I przychodzili wartościowi piłkarze. Nakoulma, Milik, Olkowski... Rok temu ich nie było, teraz okazali się odkryciami sezonu.

Mówiąc o transferach niezbędnych wracamy do lata ubiegłego roku...
- Tak. Zgodziliśmy się z trenerem, że gdyby został w Zabrzu na miniony sezon Robert Jeż, to Górnik prawdopodobnie grałby w ostatniej kolejce o podium ligi. Pod warunkiem oczywiście, że Jeż byłby w takiej formie, jak u nas, a nie w Polonii. Tego się już nie dowiemy, ale kasa za jego transfer pozwoliła ściągnąć Milika czy Olkowskiego.

Wróćmy do najbliższych dni. Co się może wydarzyć?- Trener spotkał się z władzami miasta jeszcze przed meczem z Wisłą. Tematem rozmów nie były na przykład kwestie finansowe sztabu szkoleniowego. Trener powiedział, że chętnie nadal będzie pracował w Zabrzu, ale maksymalnie mogłoby odejść dwóch piłkarzy pierwszej jedenastki i oczekuje stabilizacji finansowej Górnika.

Nazwiska padły?
- Nie jest tajemnicą, że te najbardziej gorące to Skorupski i Nakoulma. Gdyby na nich się skończyło, to da się te luki wypełnić, a budżet Górnika zyska. Ale nie wykluczam, że mógłby odejść Nakoulma i - na przykład - Olkowski, albo jeszcze inny duet. Bardzo konkretne pytania menedżerów dotyczą pięciu naszych piłkarzy. Chodzi o to, by wybrać najlepiej. Dla klubu, jego przyszłości i zawodników. Wariant, że sprzedamy wszystkich nie wchodzi oczywiście w rachubę, bo Górnik za dziesięć miesięcy ma przyciągnąć na trybuny 25000 ludzi. Drużyna nie może być słabsza. Chodzi generalnie o to, by ponownie nie zaczynać pewnej pracy związanej z budową zespołu od nowa, tylko robić kolejne kroki.

W jednym z tych wariantów jest na przykład Arkadiusz Milik?
- O niego też są pytania, padają nawet bardzo wysokie kwoty, ale wszyscy, chyba łącznie z Milikiem jesteśmy przekonani, że najlepszym rozwiązaniem jest jego pozostanie w Zabrzu. Jak mówiłem, dwóch tak, więcej – raczej nie. Mówię raczej, bo są tacy piłkarze, jak choćby Michał Pazdan, któremu kończy się kontrakt. Może dostać takie oferty, których nie przebijemy, a Górnika dziś nie stać na „kominy” płacowe. Z drugiej strony - jak słyszę dziś, co dzieje się w innych klubach, to oszczędzać chce każdy. Także Legia, Wisła i Lech. Wielu piłkarzy przetrwało w Zabrzu najtrudniejszy czas, a perspektywa gry w nowej rzeczywistości chyba jednak jest kusząca. Poza tym cały czas szukamy środków finansowania klubu, bo wszyscy wiemy, że ewentualne transfery nie są w stanie rok w rok ratować budżetu.

- Jakiś konkret?
- Żadnych szczegółów, rozmowy trwają...

- Jeszcze raz wróćmy do tematu najbardziej gorącego...
- Myślę, że dla trenera to też gorący czas. Nie zdradzał nam niczego, ale można się domyśleć, że po tak udanych dwóch sezonach ma oferty. Sam patrzę w tabelę i nie zdziwiłbym się, gdyby zainteresowała się nim Legia, może Wisła. Trener chce – to moje zdanie – w końcu grać o wysokie cele, i mieć gwarancję, że sytuacja finansowa będzie stabilna. Wypłaty na czas, żadnej wyprzedaży... Kiedy piłkarze pojadą na urlopy, wszystko powinno być już jasne. My deklarujemy, że nasze myślenie o Górniku jest podobne i chcemy tego samego, co trener.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]