Forum
 

Wodecki: W końcu dostałem szansę

Cały sezon tak naprawdę czekał na ten mecz. Marcin Wodecki zdobył dziś dwie pierwsze bramki. - W końcu dostałem szansę i cieszę się, że ją wykorzystałem - mówił uradowany zawodnik Górnika Zabrze.
Po każdej strzelonej bramce Wodecki wznosił oczy i ręce ku górze. Zapewne kierując dedykację w stronę brata, który zmarł w trakcie styczniowego zgrupowania Górnika w tureckiej Antalyi. 
- Dzięki Bogu piłka wpadała do siatki. Długo czekałem na taki mecz. Oby tak dalej, od teraz będzie mi lżej - mówił Wodecki, który w tym sezonie był "żelaznym" rezerwowym w Zabrzu. - Wchodziłem na boisko z rzadka. W końcu dostałem szansę i cieszę się, że ją wykorzystałem.
- Dziękuję kolegom, bo to ich zasługa, że udało mi się strzelić obie bramki - podkreślał zawodnik, który po końcowym gwizdu otrzymał koguta od Stanisława Sętkowskiego. - Jutro będą zatem skrzydełka! - śmiał się Wodecki.

źródło: SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online