Forum
 

Trzecie starcie

Od kiedy Adam Nawałka został trenerem Górnika, dwa razy grał przeciwko Pawłowi Janasowi.
W grudniu 2010 roku Widzew przyjechał do Zabrza. Na stadionie zasiadło kilkanaście tysięcy widzów. Widzew wygrał 1:0. Obie drużyny grały wtedy w pierwszej lidze. Goście byli wyraźnie lepsi. Po rundzie stracił pracę trener Ryszard Komornicki i zastąpił go Adam Nawałka. Pierwszy raz przeciwko Pawłowi Janasowi prowadził zabrzan wiosną w Łodzi. Obie drużyny miały już zapewniony awans, ale to starcie Widzew wygrał bardzo pewnie (3:0) i wydawało się, że w ekstraklasie to łodzianie będą osiągać zdecydowanie lepsze wyniki niż Górnik. Stało się inaczej. Janas wtedy już w Łodzi jednak nie pracował. Obaj panowie spotkali się jesienią ubiegłego roku, kiedy "Janosik" przyjechał do Zabrza z GKS-em Bełchatów. Górnik był wyraźnie lepszy, ale wygrał dopiero po golu strzelony w doliczonym czasie gry przez Adama Marciniaka. Goście nie oddali wtedy żadnego strzału na bramkę Łukasza Skorupskiego.
Teraz czas na trzecie starcie obu panów i drugą wizytę Janasa na Roosevelta w tym sezonie. Obaj trenerzy to dziś zdecydowanie najbardziej utytułowani byli piłkarze pracujący w ekstraklasie. Choć Janas jest cztery lata starszy (rocznik 1953), to swój największy sukces osiągnął później niż Nawałka. W 1982 roku był jednym z filarów defensywy podczas finałów MŚ w Hiszpanii, kiedy sięgnęliśmy po trzecie miejsce. Nawałka w kadrze już wtedy nie grał. Fantastycznie zapowiadającą się karierę - jako 21-latek pojechał i regularnie grał w reprezentacji podczas mistrzostw świata w Argentynie - przerwały ogromne problemy z kontuzjami; w reprezentacji ostatni raz wystąpił w 1980 roku, mając ledwie 23 lata! Ale jako piłkarz był mistrzem Polski z Wisłą Kraków (1978). Janas jako zawodnik tytułu nie wywalczył nigdy: Widzew zamienił na Legię trzy lata przed tym, jak łodzianie wygrali ligę. Za to z Legią wywalczył mistrzostwo jako trener. Doprowadził też kadrę do finałów mistrzostw świata w Niemczech. Na stanowisku trenera zmienił go Leo Beenhakker, którego jednym z asystentów był przez pewien czas Adam Nawałka. Kto wygra jutro?

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online