Forum
 

Danch w osiemnastce?

Na tę wiadomość kibice Górnika czekali od kilku miesięcy. Wiele wskazuje na to, że Adam Danch wróci do kadry Górnika na mecz z Lechem. Ostateczne decyzje zapadną w sobotę - zabrzanie na Bułgarskiej grają dopiero w poniedziałek - ale wczoraj można było w klubie usłyszeć, że "pierwszy" kapitan zabrzan jest już na tyle przygotowany do gry, że może być brany pod uwagę przy ustalaniu meczowego składu. 
Przypomnijmy, że Danch od początku grudnia nie grał w piłkę. Dwa dni po tym, jak dostał powołanie na zgrupowanie reprezentacji Franciszka Smudy, lekarze wykryli u niego wirusowe zapalenie wątroby. Pesymistyczne prognozy mówiły nawet o półrocznej przerwie w grze. Danch poleciał jednak już na drugie z zimowych zgrupowań zabrzan i zdążył zagrać w jednym z meczów. - Jest dobrze. Wyniki są świetne nawet przy dużych obciążeniach - mówił kilka dni temu piłkarz, już wtedy paląc się do gry.
Trudno powiedzieć, czy możliwy jest taki scenariusz, że Danch zagra przeciwko Lechowi, skoro przez trzy miesiące praktycznie nie grał o stawkę i stracił kilka tygodni okresu przygotowawczego, ale najpewniej jego powrót do wyjściowego składu to kwestia czasu. Do Poznania może pojedzie też Mariusz Przybylski, który w Bełchatowie nie grał z powodu niegroźnej kontuzji.
Co ciekawe, na meczu kadry z Portugalią było dwóch piłkarzy z Zabrza, Gabriel Nowak i Marcin Wodecki. Zabrzanie środę mieli wolną, więc trener Adam Nawałka nie widział przeszkód, by pojechali do Warszawy. Wodecki nie kryje, że jest wielkim fanem Cristiano Ronaldo, nie tylko dlatego, że gra na "jego" pozycji. - Oglądanie go w akcji to czysta przyjemność. Nie ma sobie równych - twierdzi "Pszczółka", który akurat przeciwko Lechowi zagrał najlepszy mecz w swojej ekstraklasowej karierze. Kiedy w poprzednim sezonie zabrzanie ograli "Kolejorza" 2:0 Wodecki strzelił obie bramki. Czy w poniedziałek zagra? Na lewej pomocy Górnika praktycznie monopolistą na grę jest obecnie Prejuce Nakoulma. Z drugiej strony nie można wykluczyć, że w składzie nastąpią pewne zmiany. Może na "szpicy" zagra Michał Zieliński, może właśnie Nakoulma... - Stać nas na walkę nawet o komplet punktów, ale i remis byłby dobry - twierdzi Wodecki, który miejsca w meczowej kadrze może być pewny.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online