Forum
 

Przegląd Sportowy: Gorawski walczy o milion

Damian Gorawski miał dostać milion złotych za sam podpis pod umową, ale zabrzańscy działacze się buntują.
- Adwokat piłkarza pytał mnie ostatnio o te pieniądze - przyznaje Tomasz Młynarczyk, członek rady nadzorczej Górnika, który zajmuje się sprawą Gorawskiego. - Sondował, czy byłaby możliwość ich odzyskania. Kiedy w ubiegłym roku rozwiązywaliśmy kontrakt z zawodnikiem, on już wtedy chciał umieścić kwotę za podpis w porozumieniu, ale my się na to nie zgodziliśmy. Teraz mamy do czynienia z drugą próbą - dodaje były prezes klubu.
Młynarczyk nie chciał zdradzić strategii, jaką zamierza przyjąć Górnik, gdyby doszło do postępowania sądowego. Nieoficjalnie wiadomo, że przygotowano mocną linię obrony. - Podpisując kontrakt, zawodnik zataił przed nami poważną kontuzję, przez którą zresztą nie wypełnił należycie umowy. Poza tym dokument gwarantujący milion złotych pochodzi sprzed trzech lat. Zawartych w nim ustaleń już nie musimy realizować, bo uległy przedawnieniu - mówi jeden z byłych działaczy 14-krotnego mistrza Polski.
Klub ma przygotowany jeszcze jeden haczyk. Sporny milion złotych został zapisany jako prowizja menedżerska dla Jarosława Kołakowskiego, agenta Gorawskiego. Prowizja wynosi jednak zwyczajowo 10 procent wartości kontraktu. W przypadku Gorawskiego byłoby to nieco ponad 200 tysięcy złotych. Górnik chce więc zakwestionować zasadność podpisania tamtej umowy.
Zabrzański klub płaci obecnie byłemu reprezentantowi Polski zaległe pensje. Łącznie chodzi o sumę rzędu 800 tysięcy złotych. Została ona podzielona na raty. - Zawodnik nie grał, a nam udało się wynegocjować, że zrezygnuje z wypłaty za 5 miesięcy - przypomina Młynarczyk.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online