Olkowski: Jeszcze byśmy pograli...

- Trudno powiedzieć, byśmy byli tym wynikiem jakoś bardzo zaskoczeni. Solidnie się do tego meczu przygotowaliśmy, w sparingach też wyglądaliśmy bardzo dobrze. Mieliśmy sporo sił i... moglibyśmy z tą Legią jeszcze pograć - przyznał na łamach Sportu, Paweł Olkowski. 

Jak smakuje zwycięstwo nad Legią?
- Normalnie. Trudno powiedzieć, byśmy byli tym wynikiem jakoś bardzo zaskoczeni. Solidnie się do tego meczu przygotowaliśmy, w sparingach też wyglądaliśmy bardzo dobrze. Mieliśmy sporo sił i... moglibyśmy z tą Legią jeszcze pograć.

Może wtedy mógłby pan powiedzieć "do trzech razy sztuka"? W dwóch sytuacjach do wpisania się na listę strzelców zabrakło bowiem niewiele. Której bardziej żal?
- Żadnej. Wygraliśmy, więc czego tu żałować? Myślę, że zabrakło mi trochę szczęścia, ale nie narzekam, bo - biorąc pod uwagę cały mecz - na to szczęście nie mogliśmy narzekać.

Zwłaszcza że w kilku sytuacjach Legia nie zdobyła bramki tylko na swoje życzenie.
- Szczęście sprzyja lepszym. My też mieliśmy kilka okazji więcej niż te, które wykorzystaliśmy.

Wcześniej natomiast kilka razy zostaliście przez rywali potraktowani bardzo ostro. Macie o to pretensje?
- My graliśmy agresywnie, ale nie w nogi przeciwników. Tymczasem Legia podeszła do sprawy trochę inaczej... Przypomnę chociażby faul na Łukaszu Skorupskim, który miał już piłkę w rękach, czy wejście w nogi Michała Bembna.

Bramka na 2:0 to zupełny przypadek?
- Ten element mamy dobrze wypracowany. W światło bramki idzie ostra piłka, a jak nikt takiego dośrodkowania nie strąci, to wpada.

I jeszcze słowo o murawie. Przed spotkaniem było o nią mnóstwo obaw, a jak wyszło w praniu?
- Spodziewaliśmy się, że będzie gorzej, ale płyta była bardzo dobrze przygotowana. Trochę grząska, ale tak już pora roku...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]