Najpierw cięcia, a potem...

Górnik Zabrze pilnie potrzebuje pieniędzy, by zacząć regulować zaległości wobec zawodników. I szuka piłkarzy. Na pozycje "4", "9" i "10".
Wtorek był ostatnim dniem treningów na Roosevelta. Piłkarze po zajęciach rozjechali się do domów, a trener Adam Nawałka tak spieszył się z pakowaniem walizek na wyjazdy do Włoch, że nie dotarł na krótką konferencję podsumowującą rundę. 

Miliony do spłaty
W jego imieniu mówił asystent Bogdan Zając i sądząc po jego słowach można się domyśleć, jaki nastrój panował wczoraj w zabrzańskiej szatni. - Trener Adam Nawałka już przekazał zawodnikom, że wszyscy zostali wystawieni na listę transferową. Zespół stanął na wysokości zadania, ale wiemy w jakim pracowaliśmy warunkach. Myślę o problemach organizacyjnych, od których nie da się zupełnie odizolować. Chcemy wzmocnić zespół, ale nie wiemy dziś, kto pojawi się 6 stycznia na treningu. Może ci sami piłkarze, których mamy, może nie będzie pięciu, może dziesięciu... - powiedział Zając.
Problemy finansowe zabrzan to przede wszystkim „garb" minionych lat. O ile klub stara się płacić bieżące kontrakty i dziś żaden piłkarz nie ma podstaw, by z winy klubu rozwiązać kontrakt, to zaległości sięgają awansu do ekstraklasy. W sumie to kilka milionów złotych, które Górnik Zabrze musi wypłacić zawodnikom i o które ci ostatni coraz głośniej się upominają. Wczoraj działacze rozmawiali z Tomaszem Zahorskim, kolejnym piłkarzem, który chce szybkiego uregulowania zaległości. A lista jest jeszcze dłuższa.

46 na etatach
Dziś nie potrafię powiedzieć ilu zawodników odejdzie. Choć chciałbym, by była to... spora grupa – deklaruje prezes Artur Jankowski. - W chwili obecnej utrzymujemy 46 zawodników, z czego kilkunastu przebywa na wypożyczeniach do innych klubów. Nie jest tajemnicą, że z niektórymi będziemy chcieli się rozstać, swoje uwagi przekazał nam również trener Nawałka. Na razie omawiamy, dyskutujemy i za około dwa tygodnie będziemy pewniejsi co do tego, kto z nami zostanie – dodaje prezes, zdający sobie sprawę, że Górnik musi przede wszystkim wciąż ciąć koszty i jak najszybciej znaleźć pieniądze, by wypłacić zawodnikom i pracownikom klubu cokolwiek przed świętami. Z naszych informacji wynika, że prezes wybiera się na początku przyszłego tygodnia do Warszawy na rozmowy z Allianz Polska. Spółka musi oddać zaciągniętą swego czasu pożyczkę. Z drugiej strony 12 milionów złotych długu, jaki ma wobec ubezpieczyciela Górnik, ma zostać rozliczona w barterze, co spowoduje znacznie zmniejszenie zadłużenia zabrzan. To jedna z dobrych informacji dla klubu, nie zmieniająca aktualnej sytuacji, czyli potrzeby jak najszybszego zdobycia gotówki. Pomysł? Podniesienie kapitału, kolejna pożyczka... Szczegóły powinny być znane w ciągu tygodnia.

Szukają trzech
Mimo tych kłopotów Górnik musi się wzmacniać, bo jak słusznie zauważył Bogdan Zając, rywale będący za zabrzanami w tabeli mają duże budżety i na pewno będą wiosną silniejsi. - Zależy nam na uzupełnieniu kadry w taki sposób, by drużyna była mocniejsza niż jesienią. Musimy być dobrze przygotowani, bo walka o utrzymanie w T-Mobile Ekstraklasie będzie na pewno trudna – uważa dyrektor wykonawczy Górnika, Krzysztof Maj. Górnik szuka piłkarzy na pozycję „4", czyli środkowego obrońcy, „10" - ofensywnego pomocnika oraz „9" - napastnika. Poszukiwania defensora są oczywiście związane z chorobą Adama Dancha, który dziś idzie do szpitala i wiosną pewnie nie wróci do gry. Raczej nie wchodzi w rachubę powrót Idada Shrikiego, napastnika, który dziś jest wypożyczony do Izraela. - Jest wielu zawodników, których wypożyczyliśmy do innych klubów i jeszcze im płacimy. Górnika na to nie stać. Musimy część tych kosztów obciąć – kończy prezes Jankowski. Czyli najpierw cięcia, a potem rozmowy o nowych piłkarzach i nowych kontraktach, na które czekają między innymi Zahorski, Pazdan, Wodecki i Marciniak.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online