Forum
 

Nakoulma będzie dżokerem

Prejuce Nakoulma ma dodać jakości grze ofensywnej i zwiększyć rywalizację w zespole Górnika Zabrze.
W swoim pierwszym występie zawodnik z Burkina Faso zagrał na pozycji prawego pomocnika, ale w razie potrzeby może też stanowić alternatywę na lewym skrzydle oraz w napadzie.
Zresztą w sparingu z GKS Bełchatów (0:2) zamieniał się pozycjami z Tomaszem Zahorskim, który grał jako podwieszony napastnik. Wyglądało to obiecująco. - Prejuce z pewnością zwiększy trenerowi Nawałce pole manewru - twierdzi Piotr Rzepka, szkoleniowiec Bogdanki Łęczna, gdzie do niedawna grał Nakoulma. - Moim zdaniem najlepiej spisuje się na skrzydle, zwłaszcza na prawej stronie, bo ma ogromną łatwość gry jeden na jeden. Jako podwieszony ma o wiele mniej swobody, bo w tej strefie boiska jest większe zagęszczenie i przeciwnikowi łatwiej będzie go upilnować podwajając czy nawet potrajając krycie. Jego talent można też wykorzystać na szpicy.
Nie chcę straszyć obrońców innych klubów ekstraklasy, ale myślę, że z upilnowaniem tego zawodnika będą mieli duże kłopoty - dodaje Rzepka.
Jeśli słowa szkoleniowca Bogdanki znajdą potwierdzenie na boisku, to Nakoulma będzie otrzymywał zadania podobne do tych, jakie miał w poprzednim sezonie Grzegorz Bonin. Z drugiej strony, w obecnej sytuacji kadrowej Górnika, ten 24-latek może stać się człowiekiem od zadań specjalnych. Na szpicy będzie stanowił poważną alternatywę dla Daniela Gołębiewskiego i Arkadiusza Milika, a na lewej pomocy dla Tomasza Zahorskiego i Marcina Wodeckiego. Na tej stronie może grać też Michal Gasparik, ale jego akcje poszły ostatnio w dół. Słowak nie sprawdza się przy grze wysokim pressingiem, jaką preferuje Górnik. Poza wszystkim styl grania zabrzan sprawia, że na każdej pozycji są potrzebni dwaj równorzędni gracze.
Są oczywiście tacy, którzy twierdzą, że Nakoulma nie odmieni Górnika, bo jest leniwy i trudny w prowadzeniu. - Z Afrykańczykami jest tak, że jak nie czują dobrej mocy, to się buntują. Ale ja z nim żadnych kłopotów nie miałem - przekonuje Rzepka.
Adam Nawałka na razie z Nakoulmy jest bardzo zadowolony. Wierzy, że dzięki niemu będzie mógł wrócić do sposobu grania, jaki preferował mając w kadrze Bonina. Wówczas Ślązacy de facto grali ustawieniem 1-4-2-3-1.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online