Banaś: Niejednego zaskoczymy

- Mamy różne warianty wykonywania rzutów wolnych i rzutów rożnych. To, co zobaczyliście dzisiaj, to tylko taka mała próbka. Jeszcze niejednego w lidze zaskoczymy - mówi Adam Banaś, obrońca Górnika Zabrze. 

Podział punktów w meczu ze Śląskiem to sprawiedliwe rozstrzygnięcie?

Adrian Banaś: - To był mecz na remis. Zaczęliśmy go naprawdę dobrze. Szkoda, że w drugiej połowie daliśmy się tak bardzo zdominować. Można było sobie spokojnie poklepać piłkę, a tak to Śląsk, mający bardzo dobrych ofensywnych piłkarzy, doprowadził do wyrównania. Przyjechaliśmy tutaj po trzy punkty, ale nie narzekamy na los. Wrocławianie zaliczyli już trzy oficjalne mecze, my natomiast jeszcze żadnego. Jak na pierwsze spotkanie wypadliśmy dobrze. Tym bardziej że do tej pory nie graliśmy w takim składzie.

Chcielibyśmy zapytać o ten wariant rozegrania stałego fragmentu gry, który przyniósł wam gola. Tak miało być czy tak wyszło?

- Mamy różne warianty wykonywania rzutów wolnych i rzutów rożnych. To, co zobaczyliście dzisiaj, to tylko taka mała próbka. Jeszcze niejednego w lidze zaskoczymy. Ale przyznaję, tak, to było ćwiczone. Mariusz Magiera, który wykonywał rzut rożny, ma duże umiejętności, potrafi bardzo precyzyjnie podać, czy też dośrodkować piłkę. Jeśli futbolówka mu siądzie, to nawet najlepszy obrońca w Polsce będzie miał wielkie problemy, żeby przerwać takie podanie. Dzisiaj mu siadła.

Udanie w waszej drużynie wypadli debiutanci. Mamy na myśli zwłaszcza Pawła Olkowskiego i Łukasza Skorupskiego, bo Arkadiusz Milik nas na kolana nie rzucił. Młodzi wyglądali na przestraszonych przed meczem?

- Moim zdaniem nie. W drugiej połowie Olkowski i Milik troszkę siedli, ale to nie żadna trema, tylko zwyczajny brak sił. I tak uważam, że zrobili kawał dobrej roboty. Wszyscy trzej wypadli pozytywnie. To są nasze małe diamenciki, które trzeba szlifować. Wiem, co mówię: jak dobrze zostaną oszlifowane, to pociechę z nich może mieć nie tylko nasz klub, ale nawet reprezentacja Polski.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2022 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]