Labukas chce 200 tysięcy za podpis

Górnik Zabrze zabiera się za łatanie dziur w składzie. Ale to będzie sporo kosztować. Kandydujący do gry w Górniku były napastnik Arki Tadas Labukas chciał dostać 200 tysięcy złotych za podpis i miesięczną pensję na poziomie 50 tysięcy złotych.
Negocjacje utknęły w miejscu. – O sprawach finansowych rozmawiał nie będę, ale przyznaję, że nadal interesujemy się Labukasem. Pozytywnie oceniłem jego przydatność do zespołu – mówi dyrektor klubu Andrzej Orzeszek. W klubie podejrzewają, że napastnik grający ostatnio w Arce Gdynia chce wielkich pieniędzy, bo doskonale zdaje sobie sprawę z tego, iż Górnik pilnie potrzebuje specjalisty od zdobywania bramek. Labukas w poprzednim sezonie strzelił 8 goli. Zabrza jednak nie stać na zawodnika, którego roczny koszt utrzymania przekraczałby 800 tys. złotych brutto. Poza tym angaż za takie pieniądze mógłby naruszyć hierarchię w szatni. Przede wszystkim z racji tego, że nowicjusz stanąłby na szczycie listy płac. Zdystansowałby kapitana Adama Banasia – 40 tys. zł miesięcznie, Mariusza Przybylskiego – 35 tys. zł, a także Mariusza Magierę, który po podwyżce zarabia 30 tys. zł.
Działacze Górnika na pewno będą kontynuowali rozmowy, bo Labukas byłby zdecydowanie bardziej wartościowym nabytkiem, niż Daniel Gołębiewski z Polonii Warszawa, w sprawie którego zatrudnienia wciąż się toczą negocjacje.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online