Górnik kusi Bonina

Tomasz Młynarczyk, prezes Górnika Zabrze w czwartek będzie rozmawiał o nowym kontrakcie z Grzegorzem Boninem. Piłkarz nie może liczyć na dużą podwyżkę pensji.
W klubie z Roosevelta w związku z olbrzymimi długami konieczne jest obniżenie kosztów, więc Bonin nie może liczyć na ekskluzywny kontrakt. Nieoficjalnie mówi się, że Górnik chce zatrzymać prawego pomocnika na dotychczasowym warunkach - 55 000 zł miesięcznie. Ślązacy nie chcą też płacić za podpis, choć w tym przypadku dopuszczają możliwość negocjacji.
Ta propozycja jest bez wątpienia gorsza od dwóch poprzednich. 15 grudnia 2010 roku były prezes Łukasz Mazur oferował Boninowi milion za podpis i 800 000 zł rocznie. Wychowanek Mewy Gniew nie przyjął tych warunków. W styczniu rozmawiano ponownie. Wówczas Bonin usłyszał, że może liczyć już tylko na 800 000 zł za podpis i 700 000 zł rocznego kontraktu. I także nie doszło do porozumienia. W Górniku pogodzono się z tym, że piłkarz w lecie tego roku opuści Zabrze.
Nowy prezes klubu jednak postanowił namówić gracza do pozostania. Czy dojdzie do porozumienia? - Szansa zawsze jest. Mam ważny kontrakt w Górniku, a nowego z nikim jeszcze nie podpisałem. Jeśli chodzi o oferty z innych klubów, to tymi sprawami zajmuje się mój menadżer. Teraz skupiam się na dokończeniu sezonu. Nad przyszłością zastanowię się później - mówi Bonin.
Jeśli klub będzie stał na twardym stanowisku, to piłkarz umowy nie przedłuży. Pierwszym kandydatem do zastąpienia Bonina jest Maciej Bębenek, drugim Miłosz Przybecki z Ruchu Radzionków, a kolejnym Miroslav Barcik z Bytomia.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online