Czas rewanżu

Zabrzanie zagrają dziś pierwszy raz od dnia faktycznego powrotu klubu pod "skrzydła" gminy.
To była pierwsza z trzech bolesnych porażek, jakich Górnik doznał w rundzie jesiennej. W Gdańsku zabrzanie przegrali 1:5. Jakby tego było mało, kilka dni wcześniej Lechia potrafiła wygrać także w Zabrzu, kiedy obie jedenastki spotkały się w Pucharze Polski. 

Historia z Górnikiem
- To bardzo zabolało, ale skoro dziś obie jedenastki mają tyle samo punktów, to znaczy, że prezentują podobny poziom - mówi Andrzej Orzeszek, dyrektor sportowy Górnika, który wtedy był trenerem Młodej Ekstraklasy. - Ostatnie wyniki wskazują, że Lechia nie gra dziś tak skutecznie jak pół roku temu, choć oczywiście mamy dla niej ogromny szacunek - dodaje Orzeszek.
Górnik wiosną w Zabrzu jeszcze nie przegrał. Także statystyki zdecydowanie przemawiają na korzyść gospodarzy. Lechia nigdy nie wygrała ligowego meczu na Roosevelta (!), a pięć ostatnich przegrała, strzelając w nich tylko jednego gola.
- Wierze, że charakter naszych zawodników znowu każe im grac o zwycięstwo - mówi trener gdańskiego zespołu, Tomasz Kafarski. Lechia od czterech meczów nie zna smaku wygranej. Po raz ostatni biało-zieloni zeszli z boiska w glorii zwycięzców ponad miesiąc temu, kiedy 12 marca pokonali w Białymstoku Jagiellonię 2:1. - Nasz zespół ma blokadę jeśli chodzi o zdobywanie bramek - dodał gdański szkoleniowiec.

Kapsa w bramce
Kafarski miał po meczu w Krakowie sporo pretensji do swojego bramkarza, Sebastiana Małkowskiego. - Ułatwiliśmy gospodarzom zadanie, bo na tym poziomie takie bramki nie powinny padać. Bramkarz jest od tego, aby złapać piłkę lecąca z rogu metr od bramki, a także, aby nie wpadła ona do siatki po uderzeniu z rzutu wolnego z odległości 50 metrów - przyznał trener gdańskiego zespołu.
Pewnie dlatego w bramce gości nastąpi dziś zmiana i między słupkami stanie Paweł Kapsa. - Doskonale wiem, że klasowa drużyna nie może sobie pozwolić, aby mieć tylko pierwszego bramkarza, a potem długo, długo nic. Konkurencja jeszcze bardziej się zaostrza, gdyż Lechia staje się coraz lepszą drużyną - mówi Kapsa, któremu kontrakt w Gdańsku upływa z końcem roku.

Gasparik z Jeżem
W wyjściowym składzie Lechii można spodziewać się także innych roszad. Tym bardziej, że do meczowej "18" wracają dwaj kontuzjowani ostatnio zawodnicy, Marko Bajić (zdobył jedną z bramek w pierwszym spotkaniu z Górnikiem) oraz Levon Airapetian. Bajić to najlepiej znany piłkarz Lechii w Zabrzu. Grał w Górniku w sezonie, w którym zabrzanie spadli z ligi. Dokładnie jesienią, bowiem zimą został "odstrzelony" przez trenera Henryka Kasperczaka.
Nie należy się za to spodziewać wielkich zmian w Górniku. Trener Adam Nawałka nieco zaskoczył przed tygodniem, wymieniając na mecz w Bełchatowie jednego ze środkowych obrońców po meczu z "Pasami", w którym Górnik nie stracił gola. Mariusza Jopa zmienił Adam Danch. Roszady w drugą stronę nie należy się spodziewać. Do drugiej linii wraca z kolei Michal Gasparik. Słowak zajmie miejsce na lewej pomocy, kosztem Marcina Wodeckiego. Pytanie, jak Nawałka ustawi piłkarzy przedniej formacji. Najbardziej ofensywny wariant zakłada grę Jeża, Sikorskiego i Zahorskiego. - Gdzie mamy walczyć o wygraną jak nie na własnym boisku? - zastanawia się Orzeszek. - Matematycznie 34 punkty nie zapewniają jeszcze utrzymania, ale bardzo chciałbym, byśmy po tym meczu mieli taki dorobek.
Przed tygodniem Górnik grał pierwszy raz w Bełchatowie po zmianie prezesa. Dziś zagra pierwszy raz od zmiany właściciela. Jeszcze nie formalnej, bowiem Allianz ma większość udziałów, ale od poniedziałku, kiedy rada miasta podniosła kapitał spółki to gmina tak naprawdę jest właścicielem 14-krotnego mistrza Polski.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online