Górnik walczy z czasem

Gmina spotyka się z przedstawicielami właściciela, a Górnik kompletuje dokumenty potrzebne do uzyskania licencji.
W piątek doszło do spotkania na „najwyższym szczeblu", prezydent Zabrza, Małgorzaty Mańki-Szulik, z prezesem Allianz Polska, Pawłem Dangelem oraz prezesem rady nadzorczej Górnika, Michaelem Muellerem. To początek zmian na Roosevelta, które w dalszej perspektywie powinny oznaczać inną rolę Allianz Polska w strukturze właścicielskiej Górnika i większą rolę gminy w zarządzanie klubem.

List intencyjny

Strony na temat rozmów oficjalnie milczą. Do tego stopnia, że wczoraj większość osób w Zabrzu nie wiedziała nawet, czy spotkanie w ogóle się odbyło. Uznano, że w miniony tydzień był tak burzliwy, iż lepiej do czasu podjęcia konkretnych decyzji zachować milczenie. Z informacji "Sportu" wynika, że „góra" doszła do porozumienia. Strony wyraziły chęć wyjścia z trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się Górnik, ale konkrety, tak naprawdę najistotniejsze dla klubu, będą omawiane na niższym szczeblu. - Jakie konkrety? Tego powiedzieć nie możemy - usłyszeliśmy w zabrzańskim UM.
Żadne decyzje na pewno nie zapadną w tym tygodniu. Zresztą trudno sobie wyobrazić, by proces zmian własnościowych mógł zostać przeprowadzony w ciągu kilku, czy kilkunastu dni.
Tymczasem Górnik do 31 marca - podobnie jak wszystkie kluby ligi - musi złożyć dokumenty licencyjne. Na Roosevelta trwa wyścig z czasem, bez gwarancji, że w pierwszym terminie zostanie wygrany. Nikt dziś nie przesądza, że Górnik na pewno nie dostanie licencji, ale tak optymistyczny scenariusz jest mało prawdopodobny. Z naszej wiedzy wynika, że gmina ma napisać list intencyjny, w którym zadeklaruje, że jest zainteresowana pomocą finansową dla Górnika. Jeżeli to nie pomoże, to na konkrety przyjdzie czas w dalszej, odwoławczej fazie procesu licencyjnego. Wtedy list już nie wystarczy, ale ponoć plan jest taki, by w tym terminie Górnik miał zabezpieczone finanse. Przynajmniej na tyle, by licencję na sezon 2011/12 dostać. Odwołania będą rozpatrywane najprawdopodobniej w maju, więc klub miałby jeszcze blisko dwa miesiące na znalezienie kasy.

Czy wszyscy murem za Mazurem?

Dziś trudno nawet spekulować, czy wtedy prezesem Górnika będzie jeszcze Łukasz Mazur. Allianz ma w radzie nadzorczej cztery z siedmiu głosów, więc wszystko w rękach - dosłownie - aktualnych właścicieli większościowego pakietu udziałów w spółce. - Wszystkie rozmowy toczą się poza mną. Robię swoje. Nikt mnie nie odwołał, nikt bezpośrednio nie kierował pod moim adresem żadnych merytorycznych uwag. Każdego dnia jestem w klubie i pracuję, a w środę robimy konferencję prasową na temat naszego nowego projektu. Czekamy też na mecz z Cracovią - tyle prezes Górnika, który nie krył satysfakcji z transparentu wywieszonego w sobotę w Budapeszcie. „Wszyscy murem za Mazurem". - Naprawdę nie ja malowałem ten napis. Cieszę się, że kibice doceniają moją pracę. Dla mnie to bardzo ważne...

Jeden wrócił w niedzielę

Przypomnijmy, że do stolicy Węgier pojechało ponad 1400 kibiców Górnika. Jakim bilansem „zamknął" się ten największy w historii klubu wyjazd na zagraniczny mecz sparingowy. - Już po powrocie do Zabrza byliśmy w kontakcie z naszym konsulem na Węgrzech. Zresztą chciałbym podkreślić doskonałą współpracę z polską placówką w Budapeszcie - mówi Tomasz Milewski, dyrektor Górnika ds. bezpieczeństwa. - Węgrzy ocenili pobyt kibiców Górnika bardzo pozytywnie i spokojnie, choć nie kryli przed meczem obaw. Stąd takie zabezpieczenie, co nie może dziwić. Przecież jeszcze kilka godzin przed ich pojawieniem się na Węgrzech Europa usłyszała o wydarzeniach z Kowna. Kilku kibiców zatrzymano za posiadanie rac. Zapłacą od 30 do 50 tysięcy forintów kolegiom. Jeden kibic wrócił karetką w niedzielę, bowiem spadł z muru na tory tramwajowe. Ma pękniętą miednicę. Na Węgry pojechało blisko 1500 kibiców i jesteśmy zbudowani ich postawą. Zdali egzamin - kończy Tomasz Milewski.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]