Nawałka: Będziemy grać jak Włosi

- W naszych ćwiczeniach będzie coraz więcej elementów, które mają wymuszać zachowania zbliżone do myśli włoskiej - powiedział trener Górnika Zabrze, Adam Nawałka. 

W klubie pojawił się nowy specjalista od przygotowania fizycznego Remigiusz Rzepka. Teraz na zajęciach stosujecie metody amerykańskich specjalistów współpracujących niegdyś z Jurgenem Klinsmannem. Pan w grudniu był na stażu we Włoszech. To też będzie miało przełożenie na waszą pracę?

Adam Nawałka: - Tak, Włosi słyną z dyscypliny taktycznej. Są skoncentrowani na realizacji konkretnych zadań. Dlatego w naszych ćwiczeniach będzie coraz więcej elementów, które mają wymuszać zachowania zbliżone do myśli włoskiej. Jestem pod tym względem optymistą. Uważam, że uda nam się pewne schematy dopracować. Zresztą to już trzeci okres przygotowawczy z moim udziałem w Górniku. W dwóch poprzednich wprowadzaliśmy pewne trendy, które ciągle doskonalimy. Teraz wchodzimy na trzeci stopień.

Cały czas trwa zamieszanie wokół Grzegorza Bonina. Jeden z liderów nie porozumiał się w sprawie nowego kontraktu i w lipcu zmieni klub. Pojawiły się nawet głosy, że powinien odejść już teraz.

- Jako trener mogę powiedzieć, że zamierzam być szkoleniowym wsparciem dla Grzegorza. Chcę, by wiosną grał lepiej niż jesienią, bo to leży w interesie Górnika.

Przed rozpoczęciem treningów obiecał pan piłkarzom krew, pot i łzy. Pański poprzednik, czyli Ryszard Komornicki zarzucał zawodnikom Górnika lenistwo, a pan zaoferował im ciężką pracę.

- Zanim objąłem zespół, słyszałem, że w Górniku są gwiazdy, które nie przepadają za ciężkim treningiem. Na miejscu okazało się jednak, że to nieprawda. Przynajmniej nie odnoszę takiego wrażenia. Powiedziałem zawodnikom, że dzięki odpowiedniemu podejściu będą lepiej grać i tym samym będą mogli realizować swoje marzenia. Od pewnego czasu trzymamy pod parą niemal całą kadrę, bo z olbrzymim zaangażowaniem pracują nie tylko piłkarze uchodzący za podstawowych, ale i ci, którzy są ich dublerami. To dobrze, bo ja każdego z nich potrzebuję. Dodam, że dokładamy nowe obciążenia i nikt nie protestuje.

Po rundzie jesiennej Górnik jest siódmy w ligowej tabeli. Wiosną poprawi pozycję?

- Jako szkoleniowiec szukam drogi, która pozwoli nam uczynić krok do przodu, ale przecież od gadania i spekulowania nic nikomu nie przybyło...

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online