Nawałka: Skarbonka jest pusta

- Zespół, który chce iść w górę powinien w każdym "okienku" sprowadzać jednego-dwóch piłkarzy do grania, ale zdaję sobie sprawę jaka jest sytuacja finansowa Górnika - mówi Adam Nawałka, trener Górnika Zabrze. 

Pogoda chyba wiedziała, że ligowcy zaczynają przygotowania?
Adam Nawałka: Na to wygląda. Nie ukrywam, że jeszcze kilka dni temu, kiedy patrzyłem na temperaturę, byłem mocno zaniepokojony. Jesienią musieliśmy jeździć aż do Sosnowca i jeszcze płacić za wynajęcie boiska. Tymczasem teraz jedziemy na stadion najwyżej kilka minut, a murawa na Walce jest fantastyczna. Będziemy ja odwiedzać każdego dnia.

- Skarbonka ponoć jest po ważeniu pusta?
- Nikt nie musiał do niej wrzucić nawet złotówki, a swoje limity miał także sztab szkoleniowy. Tworzymy drużynę i od każdego wymagamy dyscypliny. Takie, bardzo pozytywne tendencje obserwuję w polskiej lidze od kilku lat. Piłkarze profesjonalnie spędzają zimowy czas.

- Na początek był test szybkościowy, sześć razy trzydzieści metrów.
- Zwykle tak zaczynamy. W pierwszych dniach scenariusz wszędzie jest podobny, ale już we w środę na pewno zagramy „gierkę”. Postaramy się wykorzystać ten czas najlepiej jak tylko potrafimy.

- Z Grzegorzem Boninem?
- Myślę, że tak, choć oczywiście wiele może się jeszcze zimą wydarzyć. Rozmawiałem z Grzegorzem i zadeklarował, że chce u nas zostać do czerwca. Oczywiście najlepiej, by grał w Górniku przez kilka kolejnych lat, ale z tego co wiem, taki scenariusz jest mało prawdopodobny.

- Chciał pan napastnika. Przyszedł do Zabrza Mateusz Zachara z Rakowa.
- Słyszałem, że to ciekawy chłopak, a teraz pewnie on sam jak i my, czekamy na pierwsze gry. Na pewno dostanie swoją szansę. Grał w drugiej lidze, więc wszystko będzie nowe i na wyższym poziomie. W Zabrzu ma się od kogo uczyć.

- Innych transferów może już nie być.
- Wiele na to wskazuje. Z jednej strony, zespół, który chce iść w górę powinien w każdym „okienku” sprowadzać jednego-dwóch piłkarzy do grania, ale zdaję sobie sprawę jaka jest sytuacja finansowa Górnika. Na pewno nie będę jednak narzekał. Mamy solidną kadrę, latem sprowadzono wielu zdolnych piłkarzy, dla których ta zima będzie bardzo ważna.

- Marcin Wodecki przeprowadzał dziś wywiady. Podpowiadano mu, by porozmawiał też z panem…
- Z „Pszczółką” jest wesoło, ale to dobrze. Pokazuje, że w zespole jest świetna atmosfera. Ten okres to nie jest łatwa praca, ale chyba wszyscy już czekali na pierwsze treningi.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]