Forum
 

Ostatki

Dzisiejszy mecz z Koroną Kielce może być w historii Górnika Zabrze szczególny. Piłkarze Górnika Zabrze prawdopodobnie ostatni raz zagrają na stadionie przed jego wyburzeniem.
Jeżeli zgodnie z zapowiedziami już wiosną zacznie się wyburzanie trybun stadionu przy Roosevelta - ponoć jest to wielce prawdopodobne - to dziś o 20.00 nastąpi faktyczne "pożegnanie" z obiektem, który służył Górnikowi "od zawsze". Stadion powstał bowiem w latach 30-tych ubiegłego wieku, kilkanaście lat przed założeniem Górnika. Wiosną drużyna może już grać dla ograniczonej, ledwie 4000 widowni, która siądzie na jednej, krytej trybunie.

Oczyścić głowy

Nie tylko dlatego mecz jest jednak dla gospodarzy bardzo ważny. Górnik, który jeszcze kilka tygodni temu był w samym czubie tabeli, w trzech ostatnich meczach zdobył tylko punkt. Co więcej, dwa kolejne mecze gra na wyjazdach, gdzie o punkty też nie będzie łatwo. - Kilka razy tej jesieni było naprawdę przyjemnie, ale twardo stąpaliśmy po ziemi. Tak naprawdę można wydawać oceny po zakończeniu rundy, czyli za dwa tygodnie - uważa prezes Górnika, Łukasz Mazur.
Górnik miał krótką przerwę między klęską we Wrocławiu, a dzisiejszym meczem. - W poniedziałek zawodnicy ćwiczyli indywidualnie, a we wtorek natomiast przeprowadziliśmy dogłębną analizę porażki ze Śląskiem - mówi trener Adam Nawałka. - Główną przyczyną naszej słabej postawy były we Wrocławiu brak koncentracji i szybko stracona bramka. Zabrakło również dyscypliny taktycznej i asekuracji, jaką prezentowaliśmy w wygranych spotkaniach z Wisłą czy Lechem. Dlatego w tej chwili najważniejsze było oczyszczenie głów piłkarzy, aby jak najszybciej o tej wpadce zapomnieli. Trzeba było do nich dotrzeć od strony psychiki - dodając: - Należało piłkarzy odbudować mentalnie, bo fizycznie wszyscy są bardzo dobrze przygotowani. Przed sezonem przestrzegałem przed stawianiem optymistycznych założeń, że Górnik będzie w czubie tabeli. Mimo dobrej pozycji studziłem atmosferę. Zespół nie jest jeszcze stabilny i wahania formy są nieuniknione - twierdzi trener zabrzan, który dziś po raz kolejny musi zmieniać skład.

Wraca Bonin, Niedzielan postraszy

Przede wszystkim wraca na boisko Grzegorz Bonin, dla którego będzie to pierwszy występ przeciwko Koronie od czasu jego odejścia z Kielc do Zabrza. Siła ofensywna Górnika powinna dzięki temu wzrosnąć znacznie. Zagadki? Na pewno obsada bramki, czyli Nowak lub Stachowiak oraz wysunięty napastnik. Dziś trudno powiedzieć, czy Nawałka postawi na Tomasza Zahorskiego czy Daniela Sikorskiego.
- Kielczanie mają sporo indywidualności, których błysk może przesądzić o losach meczu. Z pewnością do takich zawodników należy Andrzej Niedzielan. Mam jednak nadzieję, że jego geniusz w tym meczu nie odpali. Zarówno on, jak kilku jego kolegów potrafi zrobić coś z niczego i to jest ich wartością - kończy trener zabrzan.
Niedzielan do Zabrza ostatecznie jedzie. Trener Marcin Sasal nie przesądza, czy "Wtorek" wyjdzie na boisko, ale sam piłkarz mówi, że mało prawdopodobne, by zaczął mecz od początku. Bez niego w składzie Korona wygrała jedno z czterech spotkań. Z Lechią w Gdańsku. Od chwili odejścia z Górnika zagrał na Roosevelta tylko raz. Z Groclinem i bramki nie strzelił.
Zostając przy statystykach, Górnik o meczach z Koroną pewnie chciałby zapomnieć. Kielczanie gromili zabrzan na ich stadionie kilka razy. W lidze potrafili zwyciężyć dwa razy po 3-0, a w Pucharze Polski nawet 5-0! Było to jesienią 2006 roku. W czterech wizytach w Zabrzu Korona nie straciła gola, a strzeliła ich jedenaście.
Goście są w czubie tabeli. Wygrywając mogą niemal zapewnić sobie co najmniej wicemistrzostwo jesieni. Górnik przy korzystnym wyniku pewnie skończy rok w środku ligowej stawki. Przegrywając, może za dwa tygodnie znaleźć się w miejscu, które spowoduje, że zima będzie w klubie bardzo gorąca.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online