Forum
 

Przegląd Sportowy: Górnik może stracić swojego lidera

Grzegorz Bonin z powodu kontuzji stawu skokowego pauzował trzy tygodnie. Teraz wraca do składu Górnika Zabrze, ale nie wiadomo na jak długo. Od kilkunastu dni trwają z nim negocjacje dotyczące przedłużenia wygasającego w czerwcu przyszłego roku kontraktu.
Dyrektor Tomasz Wałdoch wczoraj optymistycznie ogłosił, że przerwane z powodu długiego weekendu rozmowy zostały właśnie wznowione. Generalnie jednak na Roosevelta dominuje przekonanie, że zatrzymać Bonina nie będzie łatwo. 

Odwaga jego atutem
Obecnie trudno sobie wyobrazić drużynę Górnika bez tego piłkarza. Wielkim atutem Bonina jest odwaga. - On nie boi się wziąć odpowiedzialności na swoje barki. Często z tego powodu traci piłkę, ale równie często zyskuje na tym nasza gra ofensywna. Dzięki przebojowym akcjom Grześka stwarzamy sobie sytuacje pod bramką rywala - ocenił zawodnika trener Adam Nawałka.
Atuty Bonina dostrzegają też szkoleniowcy innych drużyn. Wiele mówi się o tym, że za rok prawy pomocnik może wylądować w Lechu, bądź w Legii. Jeśli teraz nie uda się Wałdochowi dojść z Boninem do porozumienia, to zimą zawodnik będzie mógł się związać z innym pracodawcą.

Rządzi na boisku
Bonin trafił do Górnika latem 2008 roku. Za jego transfer śląski klub zapłacił blisko milion złotych. W trzyletnim kontrakcie piłkarza zamieszczono klauzulę pozwalającą mu na odejście z zabrzańskiego klubu przed końcem umowy, o ile znajdzie się kontrahent, który zapłaci 700 tys. euro.
Chętnych nie było. Bonin jednak nie ma co narzekać, choć pierwszy sezon w Zabrzu nie był dla niego udany. Podczas I-ligowej kwarantanny Bonin wyrósł na prawdziwego lidera. Nie rządził w szatni, ale na boisku pokazywał, na co go stać.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online