Forum
 

Górnik - Polonia: Starcie filozofii

Polonia wydaje fortunę na transfery, działacze Górnika wybrali zupełnie inną metodę. Także sprowadzili wielu piłkarzy, ale w większości za darmo. Jedni jak Chelsea czy Real, drudzy powoli i cichutko.
Na Górnym Śląsku Polonię Warszawa porównują do Chelsea i Realu Madryt. Łukasz Mazur, prezes Górnika Zabrze, z uznaniem mówi że prezes Józef Wojciechowski działa z rozmachem i fantazją. - Nigdy jednak nie wydałbym miliona euro na polskiego piłkarza - zastrzega Mazur nawiązując do niedawnego transferu Artura Sobiecha, który właśnie za taką kwotę przeniósł się z Ruchu Chorzów na Konwiktorską.

W ogóle Górnik podąża ostatnio zupełnie inną ścieżką niż Polonia. Przed rokiem w Zabrzu potrafiono wydać 6,5 mln zł na transfery i podpisać kontrakty na poziomie 840 tys. zł brutto rocznie (tyle dostał Damian Gorawski). Teraz zabrzanie liczą każdy wydany grosz. Budżet ustalono na poziomie 14 mln zł. Trudno to porównać z Polonią, której budżet nawet ciężko oszacować bo Wojciechowski mówi, że wyda tyle, ile będzie potrzeba. - Szanuję go, bo swoje ciężko zarobione pieniądze przeznacza na wyrwanie polskiego futbolu z zapaści - mówi Mazur. - Wszyscy wokół podkreślają, że popełnia błędy. Ale to jego kasa i jego błędy. Ma do nich prawo. Inna sprawa, że Górnik już przez fazę podobnych pomyłek przeszedł. Dlatego nie wydamy już wielkich pieniędzy na krajowych zawodników, bo poziom ich umiejętność nie odpowiada poziomowi finansowemu - zauważa.

Górnik tego lata na zakup 12 zawodników wyłożył zaledwie 1,5 mln zł. Najwyższy kontrakt jaki podpisano nie przekroczył 30 tys. zł brutto miesięcznie. Taką umowę ma chociażby Michał Bemben. Na dodatek wypłata całej gaż jest uzależniona od rozegranej przez niego liczby spotkań i nie mogą to być potyczki przegrane.

O tym, że Wojciechowski ma gest, wszyscy zdążyli się już przekonać gdy zatrudnił Jose Maria Bakero, któremu miesięcznie płaci około 100 tysięcy złotych. Nie oszczędzał też na pensjach dla piłkarzy. Najpierw zszokował informacją że podpisał z Dawidem Nowakiem umowę (obowiązującą od stycznia 2011) dzięki której napastnik będzie zarabiał 380 tysięcy euro rocznie. Następny był Euzebiusz Smolarek, potencjalna gwiazda ekstraklasy, który będzie zarabiał około 400 tys. euro rocznie.

Sobiech także dostanie dużo. Zdecydowanie więcej niż 40 tys. zł miesięcznie, bo tyle proponował mu Ruch za przedłużeniu umowy, a napastnik ofertę odrzucił. - Polonia przypomina mi Real, który kupował gwiazdy, a mistrzostwa nie zdobył. Bo mieć gwiazdy to nie wszystko. Trzeba jeszcze umieć zrobić z nich drużynę - komentuje ostatnie wydarzenia w Warszawie jej były trener Waldemar Fornalik.

I właśnie Górnik chwali się tym, że buduje zespół. - Sytuacja w polskim futbolu nie jest dobra. Najlepiej pokazały to występy naszych ekip w europejskich pucharach. Dwadzieścia lat temu do Zabrza przyjeżdżał Real i Bayern i obie wielki firmy miały zgryz, bo nie były pewne czy wygrają. Teraz przeciętne zespoły z Azerbejdżanu dają nam szkołę. Chyba więc lepiej tworzyć coś mniejszym nakładem. Jeśli pan Wojciechowski ma i chce wydawać swoje pieniądze to jego sprawa. Nam pozostaje wierzyć w to, że mu się uda, bo kilku innych milionerów może wówczas pójść w jego ślady - analizuje Mazur. Wyraża jednak obawę, że Polonia nie jest dobrym miejscem do robienia biznesu. - Co się stanie, kiedy pan Wojciechowski będzie miał słabszy rok i kasę trzeba będzie zebrać od wiernych fanów? Ilu znajdzie się takich, którzy kupią bilety, koszulki i gadżety? - pyta.

Ale właśnie transfery mają sprawić, że stadion na Konwiktorskiej wreszcie się zapełni. Choć Wojciechowski na zarobienie poważnych pieniędzy na Polonii i tak nie liczy. Po ponad czterech latach obecności w futbolu zdążył się zorientować, że to interes, do którego trzeba sporo dołożyć. Już na samym początku przyznał, że piłka nożna to dla niego kosztowna zabawa. Zabawa od której się uzależnił i mimo wielokrotnych zapowiedzi, nie zamierza się z niej wycofywać.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online