Forum
 

Fani Górnika chcą głowy prezesa marketingu

Kibice Górnika Zabrze domagają się odejścia prezesa działu klubowego marketingu, co wyrazili na meczu z Podbeskidziem. - Byłem tym faktem bardzo zaskoczony - mówi Arkadiusz Trzeciakiewicz.
Podczas niedzielnego spotkania z drużyną z Bielska-Białej fani z Roosevelta wywiesili transparent o następującej treści: „Trzeciakiewicz - Ludzi zwalniasz, auta kupujesz, a cały marketing klubowy rujnujesz”. Prezes marketingu Górnika Zabrze nie kryje zdziwienia. - Byłem tym faktem bardzo zaskoczony. Nie ma podstaw, aby takie akcje były podejmowane. Muszę tę sprawę z kibicami wyjaśnić. Tym bardziej, że Stowarzyszenie jest dla nas bardzo ważnym partnerem. Jestem do ich dyspozycji, a drzwi do mnie są zawsze otwarte - podkreśla Arkadiusz Trzeciakiewcz.

Jak odnosi się do treść transparentu wywieszonego przez kibiców? - Nie mam zwyczaju komentować decyzji personalnych na forum publicznym. Samochód? Spółka ma do dyspozycji jedno auto wzięte w leasing - tłumaczy.

Fani wytykają mu szereg błędów takich jak: zła dystrybucja biletów oraz ich kolorystyka czy też błędy w herbie na nowych koszulkach. - Pewne błędy zostały popełnione - przyznaje Trzeciakiewicz. - Dlatego jesteśmy otwarci na wszelkie głosy z boku. Za dystrybucję biletów odpowiada głównie klub. My staramy się pomagać i rozprowadzać wejściówki w naszych punktach sprzedaży na całym Śląsku. Nad ich wyglądem pracowali graficy, a że nie było wiadomo, kiedy i gdzie zagramy, to wynikły z tego powodu niedociągnięcia, bo gonił nas czas. Podobnie było z herbem na koszulkach Nike. Umowa była tak skonstruowana, że premiera nowego sprzętu odbyła się z dnia na dzień. Chcieliśmy, aby były one dostępne już pierwszego dnia. Nie mieliśmy czasu na poprawki. Pojawił się błąd w hafcie herbu, który jest rzeczą świętą, ale został skorygowany - zapewnia.

To, co jeszcze boli zabrzańskich fanów, to również brak w sprzedaży złocistego trunku. - Piwo aktualnie nie jest dystrybuowane, bowiem browar wycofał się z produkcji. Mieli takie prawo. Dla nas była to ogromna strata, bowiem sprzedaż była bardzo dobra. We wrześniu produkcja ponownie zostanie uruchomiana. Wiemy, że nie jest to dobry termin, ale nie ma co czekać do wiosny - uważa Trzeciakiewicz.

Prezes marketingu jest przekonany, że jego dział w najbliższym czasie mocno się rozwinie. - Mamy największą publikę w kraju i jest to niekwestionowana wartość. Wykorzystujemy nasz potencjał na tyle, na ile jesteśmy w stanie. Staramy się otwierać punkty sprzedaży na całym Śląsku. Aktualnie jest ich już 10. Na pewno łatwiej będzie nam działać, gdy powstanie nowy stadion - zaznacza.

źródło: SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online