Forum
 

Jeszcze dwóch?

Przemysław Kulig i Mariusz Dzienis mogą jeszcze w tym tygodniu zostać graczami Górnika.
Wczoraj kolejny dzień w treningu Górnika uczestniczył pomocnik Jagiellonii Białystok, Mariusz Dzienis. Piłkarz ma kartę zawodniczą w ręce, więc nie ma żadnych przeszkód, by nawet jeszcze w tym tygodniu podpisał kontrakt z klubem. Dzienis to przede wszystkim pomocnik, jednak na tyle wszechstronny, że z powodzeniem może dać sobie radę także na... prawej obronie. A w Zabrzu szukają piłkarzy uniwersalnych, bowiem nawet cztery kolejki, które Górnik rozegrał na boiskach pierwszej ligi pokazały, że trenerzy zbyt dużego pola manewru nie mają.

500 tysięcy do wydania?

Na Roosevelta jeszcze ponad miesiąc temu twierdzono, że latem żadnych transferów nie będzie, póki nikt z kadry pierwszego zespołu nie zostanie z klubu sprzedany. Nic dziwnego, że na dobrą sprawę ruchy transferowe zaczęły się w chwili, kiedy opuścił Zabrze Dariusz Kołodziej. Zabrzanie wcześniej na rynku transferowym generalnie przepłacali, co doskonale pokazuje wkład w grę zespołu piłkarzy sprowadzonych do Zabrza w minionym roku. Jednak akurat na „Kołku” zarobili. Latem 2008 roku trafił on do Górnika na zasadzie „wolnego transferu”, a wrócił do Podbeskidzia podobno za 500 tysięcy złotych, które trafiły na konto Górnika. To kwota oczywiście nieoficjalna, ale najważniejsze, że w końcu znalazły się pieniądze na nowych piłkarzy. Tutaj Górnik jest konsekwentny. Przestał kupować drogich piłkarzy z ważnymi kontraktami. Alesz Besta został za darmo wypożyczony ze Slavii Praga, nic nie kosztował Ensar Arifović, który ma czas do grudnia, by podpisać kontrakt. Nie był też drogi transfer Michała Karwana, niechcianego w Cracovii.

Wraca temat Kuliga

W wypadku Dzienisa też nie wchodziłyby do wydania wielkie pieniądze, a jest to typ „walczaka”, jakich w Górniku zbyt wielu nie ma. Kto jeszcze mógłby do końca sierpnia trafić do drużyny? Wraca temat Przemysława Kuliga, prawego obrońcy Cracovii, który miał być w Zabrzu już kilkanaście dni temu. „Odstrzelony” przez Artura Płatka w Krakowie jednak został, kiedy klub przejął Orest Lenczyk. Dziś ponoć kolejny raz „zaświeciło” się zielone światło dla tego transferu.

Na tym koniec? Pewnie tak, choć piłkarzy „wolnych” można zatrudniać także po ostatnim dniu sierpnia. Nie wiadomo więc, jak skończą się na przykład testy w Górniku 23-letniego Ismaela Mohameda, rosłego napastnika z Burkiny Faso, ostatnio przebywającego w Gwardii Koszalin. W treningu prezentuje się ponoć bardzo przyzwoicie.

Duży znak zapytania to ewentualne zatrudnienie jeszcze jednego bramkarza. Sprawdzał Górnik Bośniaka Tomislaca Basica, ale była to bardziej asekuracja na wypadek poważniejszego urazu Sebastiana Nowaka (boisko podczas meczu z GKP opuścił nieprzytomny na noszach). W takim wypadku nie byłoby nawet zmiennika dla Łukasza Skorupskiego, najmłodszego bramkarza w kadrze Górnika, który zbiera bardzo pozytywne oceny. Nowak w niedzielę ma być jednak do grania, więc Bośniak w Zabrzu nie zostanie.

Zapyta ktoś, a co z Michalem Vaclavikiem? Doświadczony Słowak, w końcu mistrz Polski z 2007 roku, kiedy grał w Zagłębiu Lubin, po raz kolejny jest kontuzjowany. Nie można zresztą wykluczyć, że w najbliższych miesiącach Górnik nie będzie już mógł skorzystać z jego usług.

Kto jeszcze, obok Vaclavika - przynajmniej na razie - nie będzie do dyspozycji Ryszarda Komornickiego? Wiadomo, że na etapie rehabilitacji po poważnych urazach wciąż są Tomasz Zahorski i Adam Banaś. Nadal nie jest do gry kontuzjowany w meczu z GKS Katowice Robert Szczot. Jego gra przeciwko Podbeskidziu jest w praktyce wykluczona, a przerwa w treningach może potrwać jeszcze kilkanaście dni. Dobra wiadomość to powrót do zdrowia Piotra Madejskiego. On z kolei na niedzielę powinien być gotowy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2017 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online