Forum
 

Umotywowana Polonia

Piłkarze Polonii Warszawa zagrają w sobotę z Górnikiem nie tylko o europejskie puchary, ale i o wielką kasę - pisze dziennik "Fakt".
Zawodnicy ze stolicy za awans do Ligi Europejskiej mają obiecane 1,3 miliona złotych premii.
Premia dla piłkarzy Polonii to bajeczne pieniądze jak na warunki polskiej ekstraklasy. Dla porównania piłkarze Lecha Poznań mieli zagwarantowane półtora miliona, czyli niewiele więcej, ale za... tytuł mistrzowski.

Górnik natomiast ma nóż na gardle i walczy o utrzymanie w lidze. Zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i potrzebuje trzech punktów. Jednak o zwycięstwo przyjdzie im walczyć o wiele ciężej niż myśleli. Właściciel warszawskiej Polonii Józef Wojciechowski postanowił dodatkowo umotywować swoich zawodników i w regulaminie klubowym obiecał górę kasy, jeśli znajdą się w europejskich pucharach. Wypada średnio po 50 tys. zł na piłkarza.

Żeby pójść do kasy, poloniści po 90 minutach gry muszą okazać się lepsi od drużyny Górnika. Chociaż... nawet po porażce mogą się wzbogacić – jeśli w rozgrywanym równolegle spotkaniu Jagiellonia Białystok wygra z GKS Bełchatów, da to Polonii upragnione czwarte miejsce.

– Pieniędzy z premii na razie nie liczę. Skupiam się na meczu, bo po prostu musimy go wygrać. Nie możemy też oglądać się na rywali. Mamy swoją robotę do wykonania – mówi pomocnik "Czarnych Koszul" Łukasz Trałka.

Dla piłkarzy Górnika premia polonistów to dodatkowa przeszkoda. Ich rywal wyjdzie na boisko podwójnie zmotywowany. Zabrzanie natomiast, nawet jeśli się utrzymają, nie dostaną żadnych dodatkowych pieniędzy.
– My nie potrzebujemy dodatkowej motywacji. Dobrze wiemy, o co gramy. Doszły mnie słuchy, że jeżeli się utrzymamy, to przyszłość naszego klubu ma być bardzo dobra – wyjaśnia obrońca zabrzan Adam Banaś.

„Mecz o wszystko” gra też trener warszawskiej drużyny Jacek Grembocki. Jeśli poprowadzi swój zespół do europejskich pucharów, wciąż będzie prowadził Polonię.

– Tak obiecał mi prezes Wojciechowski, a jeszcze nigdy nie skłamał. W przypadku awansu do pucharów, dostanę nowy kontrakt – wyjaśnia szkoleniowiec. Jeśli przegra, być może pomeczową konferencję w Zabrzu zakończy składając dymisję.

źródło: Fakt



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online