Forum
 

Rozmowa z Przemysławem Pitrym, pomocnikiem Górnika

- Mam nadzieję, że nasza gra będzie wyglądała lepiej, bo wszystko jest dobrze prowadzone przez trenera Kasperczaka i trenera od przygotowania fizycznego Pawła Ryngiera - mówi pomocnik Górnika, Przemysław Pitry. 

» Czy nadal ma Pan w pamięci Wielkie Derby Górnego Śląska?
- Nie, szybko zapomnieliśmy. Przed nami bardzo ważne spotkanie z Arką Gdynia. W sumie nie ma czasu na rozpamiętywanie meczów.

» Kibice mogą liczyć na Pana bardzo wysoką formę. W sobotę pokazał Pan, że jest „w gazie”.
- Dobrze się czułem fizycznie. Mam nadzieję, że nasza gra będzie wyglądała lepiej, bo wszystko jest dobrze prowadzone przez trenera Kasperczaka i trenera od przygotowania fizycznego Pawła Ryngiera. Potrzebuje jeszcze jednego, dwóch spotkań, żeby być w optymalnej dyspozycji.

» Już chyba nikt nie wątpi, że Górnik spadnie? Forma zespołu jest wysoka, szczególnie formacji ofensywnych.
- Wierzymy w to, że nie spadniemy. Będziemy dawać z siebie wszystko. Przed nami jeszcze dwanaście spotkań, w których zamierzamy walczyć o każdy punkt. Nie zamierzam się afiszować ze stwierdzeniami, że jesteśmy „w gazie”. Wole powoli i spokojnie przepracować rundę wiosenną.

» Na boisku tworzy Pan zgrany duet z Robertem Szczotem. Jak oceni Pan współpracę z byłbym pomocnikiem Jagiellonii?
- Graliśmy już razem w sparingach, mieliśmy już wiele sytuacji bramkowych. Bardzo dobrze się nam gra. Robert to mocny i silny fizycznie zawodnik, można z nim rozegrać klępę. Mam nadzieję, że nasza współpraca będzie jeszcze bardziej twórcza.

» W dwóch pierwszych meczach będzie Pan miał okazję grać przed blisko 60 tysiącami kibiców. Ekstraklasa pod względem frekwencji zbliża się do europejskiego poziomu. Jak Pan odbiera grę przed tak liczną publiką?
- Przede wszystkim gramy dla kibiców, to nas napędza do dalszej pracy. 40 tysięcy przychodzi tylko na Wielkie Derby. Jeżeli stadiony będą budowane i będą wyglądać jak w Hiszpanii, to przyciągnie kibiców i tym zbliżymy się do europejskiego poziomu. Z kolei jeśli polskie zespoły będą występować w europejskich pucharach, to poziom piłkarski również zbliży się do europejskiego.

» W piątek Górnik gra z Arką. Czy gdynianie to mniej wymagający rywal niż Ruch?
- To nie będzie prosty mecz, bo wiemy, że Arka przegrała z Jagiellonią 3:0. Nie mamy komfortowej sytuacji, żeby grać spokojnie. Gramy u siebie, ale nie zamierzamy lekceważyć przeciwnika. Podobnie jak w meczu w Ruchem wyjdziemy na to spotkanie skoncentrowani i zmobilizowani.

Rozmawiał: Maciej Zborek / 11.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online