Forum
 

"Ucieczka" Czarneckiego

Wczoraj piłkarze Górnika Zabrze rozpoczęli treningi w terenie. Po rytualnej rozgrzewce zabrzanie rozegrali wewnętrzną gierkę, a potem na około 20 minut trafili jeszcze w ręce swojego nowego trenera od przygotowania fizycznego - Paolo Terziottiego. Zajęcia odbyły się na trocinowym boisku, które jednak - ze względu na odwilż - było w opłakanym stanie. W meczu szczególnie aktywni byli ci, którzy w Zabrzu wiosną grać raczej nie będą: Bośniak Vladimir Sladojević i Paweł Pęczak. Po mini-boisku śmigał także właściciel klubu, Marek Koźmiński, który postanowił rozprostować kości po zimowym zastoju. Pierwszego gola w roku 2004 strzelił w Górniku Madrin Piegzik. Frekwencja na pierwszym treningu nie była oszałamiająca. W gierce brało udział 17 piłkarzy, ponadto przy bocznej linii indywidualnie ćwiczył - i tak będzie jeszcze co najmniej tydzień - Michał Karwan, który nie odczuwa już wprawdzie skutków kontuzji, ale woli dmuchać na zimne. Wśród trenujących był także Paweł Król - 16-letni wychowanek klubu, który świetnie wypadł na zgrupowaniu w Zielonej Górze i został włączony do I-ligowej kadry. Nie było za to: Japończyka Kimitoshiego Nogawy, Dmitara Makrieva oraz trójki zielonogórzan: Łukasza Juszkiewicza, Pawła Wojciechowskiego (obaj mają kontrakty z Górnikiem) i Krzysztofa Wierzbickiego (ma miesiąc czasu, żeby się wykazać), którzy pod wodzą Michała Probierza udali się - jako ostatnia grupa - na badania wydolnościowe do Katowic. Z kolei Macedończyk Ace Stojkov jeszcze nie wrócił z Macedonii.
Trener Waldemar Fornalik był zaskoczony nieobecnością na inauguracyjnych zajęciach utalentowanego nastolatka grającego jesienią w Polonii/Olimpii Elbląg, będącego pierwszoplanową postacią reprezentacji Michała Globisza - Arkadiusza Czarneckiego. - Zawodnik miał być w Zabrzu już od niedzieli. Czytam dziś, że jest w Lechu Poznań, a przecież w przerwie zimowej podpisał z nami kontrakt! Ta sprawa będzie miała ciąg dalszy... - zaznacza zabrzański szkoleniowiec.
Dzisiejszy dzień zabrzanie spędzą w całości na katowickiej AWF. Najpierw przejdą tam testy szybkościowe, a potem odbędą zajęcia w hali. - W komplecie, wliczając w to czterech Brazylijczyków, powinniśmy być w czwartek. Wówczas dojdzie też do spotkania z drużyną, na którym zakomunikujemy piłkarzom zmiany jakie zaszły w zespole. Okazję do pożegnania z chłopakami będzie miał też wtedy Marek Piotrowicz - mówi Fornalik.

źródło: Sport
nadesłał: Marten



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online