Forum
 

Piotrowicz: Jestem trenerem, nie urzędnikiem

Rozmowa z Markiem Piotrowiczem, byłym asystentem trenera Górnika Zabrze Waldemara Fornalika.
» Jako przyczynę rozwiązania z panem umowy prezes Górnika Zbigniew Koźmiński podał niezaakceptowanie przez pana nowych warunków pracy. Na czym ów brak zgody polegał?
- Kiedyś przystałem na pełnienie w Górniku pewnych obowiązków administracyjnych. Po Nowym Roku okazało się, że miałbym je wykonywać w jeszcze większym zakresie niż dotychczas. Nie odpowiadało mi to, tym bardziej, że ja czuję się trenerem, nie urzędnikiem. Odmówiłem. Wobec tego prezes nie widział możliwości dalszej współpracy. » Ale umowę rozwiązuje pan za porozumieniem stron. Czyli dogadał się pan z prezesem Koźmińskim?
- Zawarliśmy ustną umowę w sprawach finansowych.
» Ustną? Nie pisemną?
- Jesteśmy dorosłymi ludźmi. Mam nadzieję, że prezes dotrzyma obietnic.
» Czy pana następcy, Markowi Wleciałowskiemu, też zaproponowano taki układ?
- Nic na ten temat nie wiem.
» Był pan zaskoczony decyzją władz Górnika?
- Trochę tak, zwłaszcza że przez dwa i pół roku nie było co do mojej pracy zastrzeżeń z ust trenera Fornalika. Ale każdy trener musi się liczyć z ewentualnością zwolnienia.
» Ma pan żal?
- Czy żal? Trudno opisać to uczucie. Czuję się jakbym po trzydziestu latach opuszczał rodzinny dom. Począwszy od 1972 roku, gdy zaczynałem kopać piłkę w Górniku, z dwiema krótkimi przerwami byłem związany z tym klubem na dobre i na złe.
» Co zamierza pan teraz robić?
- Trzeba się szybko otrząsnąć. Poszukuję nowego zajęcia. Mam uprawnienia II klasy trenerskiej i chciałbym kontynuować swoją pracę w futbolu. Ale mam na utrzymaniu rodzinę i nie będę się wzdragał przed podjęciem innej pracy. Z drugiej strony - skończyłem co prawda średnią szkołę elektroniczną, ale już dawno zapomniałem o swoim wyuczonym zawodzie.
» Jak widzi pan zespół Górnika wiosną?
- Myślę, że trzeba poczekać i dać czas trenerowi. W drużynie jest wielu nowych zagranicznych piłkarzy, poukładanie wszystkiego musi potrwać. Ja osobiście chciałem podziękować zabrzańskim kibicom za okazane mi dobre serce podczas wielu lat gry i pracy w klubie. Trzymajcie kciuki za Górnika!

Rozmawiał Tomasz Mucha

źródło: Trybuna Śląska



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online