Forum
 

Markowski: Górnik ma pierwszeństwo

Już dwa razy Krzysztof Markowski był bliski transferu do Górnika. Zimą temat może wrócić. - "Maro" znajduje się w kręgu graczy, którym się przyglądamy - mówi Jerzy Kowalik, drugi trener zabrzan.
Temat 29-latka nie jest sprawą nową. W przeszłości zabrzanie poważnie interesowali się już jego osobą. - Pierwsza propozycja miała miejsce kilka lat temu. Temat gry na Roosevelta pojawił się także wówczas, gdy trenerem był tam Marek Motyka - potwierdza sam zainteresowany.
Za piłkarza nie trzeba płacić ani złotówki. Dokładnie dzisiaj popularny "Maro" definitywnie rozstał się z GKS-em Katowice. Jest to o tyle ważne, że klub z Zabrza, choć wspierany przez możnego sponsora, prawdopodobnie nie będzie w zimie tak rozrzutny jak miało to miejsce przed sezonem.
- Jeśli z klubem żegna się piłkarz, to na jego miejsce musi przyjść ktoś o podobnych predyspozycjach - mówi Jerzy Kowalik, drugi trener Górnika. Markowski grywał w tym sezonie zarówno w defensywie, jak i w pomocy. Tymczasem w Zabrzu nie ma już Marko Bajicia, a przesądzony wydaje się być los Mariusa Kiżysa. Obaj to środkowi pomocnicy. Co więcej, trener Henryk Kasperczak chciałby wzmocnić środek obrony. Zwłaszcza w perspektywie ewentualnych rozstań z Tomaszem Hajtą i Marisem Smirnovsem, kandydatura doświadczonego gracza może być zatem rozpatrywana w kontekście dwóch formacji.
Władze przedstawiciela ekstraklasy nie kryją, że chcą oprzeć zespół na Ślązakach. Były już zawodnik GieKSy nie dość, że spełnia te kryterium, to jeszcze urodził się w Zabrzu i jest wychowankiem Górnika. - Po rozczarowaniu, jakie spotkało mnie w Katowicach, staram się patrzeć na to wszystko z nieco innej perspektywy. Przyznaję jednak, że spośród klubów z naszego regionu, Górnik miałby pierwszeństwo - zaznacza Markowski.
Choć na tę chwilę nie padły w tej sprawie jakiekolwiek konkrety, to obie strony zdają się być na "tak". - Markowski znajduje się w szerokim kręgu zawodników, którym się przyglądamy - zdradza Kowalik. - Oferta z Roosevelta byłaby bardzo kusząca. Kto wie, może w moim przypadku zadziała powiedzenie "do trzech razy sztuka' - uśmiecha się zabrzanin, który znalazł się także na liście życzeń... Marka Motyki, szkoleniowca Polonii Bytom.

źródło: SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online