Hajto: Łamię nogi i nosy

Czy piłkarz Górnika Tomasz Hajto faulował na czerwoną kartkę? - zastanawiają się dziennikarze "Przeglądu Sportowego".
Czy Tomasz Hajto jest największym brutalem w ekstraklasie? - Pewnie, że tak. Przecież łamię nogi, nosy, a po zderzeniach ze mną wszyscy zawodnicy są zszywani - ironizuje zawodnik Górnika Zabrze, który przewodzi w klasyfikacji najczęściej karanych piłkarzy w lidze. W tym sezonie dostał już 10 żółtych i dwie czerwone kartki.

- Może 3-4 z nich były za naprawdę ostrą grę - twierdzi. W sobotę właśnie za takie zagranie sędzia Włodzimierz Bartos wyrzucił go z boiska. Były reprezentant Polski nadepnął w 72. minucie napastnika Polonii Filipa Ivanovskiego. Arbiter nie miał wątpliwości i od razu pokazał mu czerwoną kartkę. Hajto prawie nie dyskutował, rozzłoszczony szybko zszedł z murawy. Początkowo nie miał wątpliwości, że został słusznie ukarany.

- Byłem bardzo sfrustrowany i niestety wyładowałem się w ten sposób. Ivanovski mnie odepchnął, nastąpiła przepychanka, trafiłem w jego nogę i w konsekwencji sędzia faktycznie mógł mi pokazać czerwoną kartę. U tak doświadczonego piłkarza jak ja frustracja w takich meczach sięga zenitu i niestety tym razem objawiła się w ten sposób - mówił Hajto.

Jednak po konsultacjach z komentującymi to spotkanie na antenie Canal Plus Tomaszem Smokowskim i Tomaszem Wieszczyckim zmienił zdanie. Po krótkiej rozmowie z nimi Hajto wrócił do dziennikarzy i oznajmił: - Zmieniłem zdanie. Prawidłowa wersja jest taka, że nie powinienem dostać czerwonej kartki - powiedział, powołując się na relację telewizyjną.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]