Kasperczak: Jak zajdzie potrzeba...

» Jak pan przyjął remisowy wynik z Odrą?
Henryk Kapserczak, trener Górnika: - Jest sprawiedliwy, bo obie drużyny miały okazje do strzelania bramek. My nawet nieco lepszą, bo nie wykorzystaliśmy rzutu karnego. Daliśmy odpocząć Hajcie i Brzęczkowi, natomiast Madejski jest kontuzjowany. Mam nadzieję, że wszyscy trzej będą w pełni sił na najbliższy mecz ligowy z Polonią Warszawa.

» Ja oceniłby pan występ takich zawodników jak Krotofil, Szymura, Gajewski, czy Maciejewski?
- Jestem zadowolony z ich postawy, widać, że regularnie grywają w Młodej Ekstraklasie. To może być inwestycja na przyszłość?

» Na razie usunął pan z kadry pierwszego zespołu czterech zawodników. To początek "czystki"?
- Na razie odsunąłem czterech piłkarzy, ale jak zajdzie potrzeba, to jeszcze kilku odsunę na boczny tor. Od każdego wymagam zaangażowania, niezależnie od tego, jakie nosi nazwisko. Musze widzieć, że wkładają serce w to, co robią. Nikt nikomu łaski nie robi, bo przecież uważają się za zawodowców i zarabiają za swoją pracę pieniądze.

» Czy definitywnie rozstał się pan z tym kwartetem, czy któryś z nich - albo nawet wszyscy - mają szansę na powrót do pańskich łask?
- Nie wdajemy się w szczegóły. Nie jestem w stanie przewidzieć, co będzie dzisiaj lub za kilka dni. Dzisiaj to będzie prawda, a za kilka dni może się okazać, że to już nieaktualne. Poczekajmy, co nam przyniesie życie.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]