Szuster nie chciał Kasperczaka?

Osoby odpowiedzialne za klub rozmawiały z kilkoma kandydatami na trenera Górnika, jednak z Henrykiem Kasperczakiem spotkał się bezpośrednio prezes Allianz, Paweł Dangel. O powodach odejścia prezesa Ryszarda Szustera nie chciał mówić, nie bardzo chciał też komentować sytuację w jakiej znalazł się klub. – Ja się na wszystkim nie znam. Jak jadę taksówką, to wierzę, że prowadzący zna drogę i mnie dowiezie na miejsce. On się ma na tym znać, a nie ja.
Czy w ten sposób odniósł się do rewolucyjnych zmian w klubie? Inna osoba powiedziała krótko. – Skoro właściciel chciał Kasperczaka, a zatrudniona przez niego osoba optowała za innym rozwiązaniem, to raczej musiało dojść do rozstania.
Prezes Dangel twierdzi, że kiedy już umówił się z Kasperczakiem, to rozmowa trwała pięć godzin zamiast planowanych dwóch. – Z tego o pieniądzach może kilka minut. To w ogóle nie był temat naszej rozmowy. Dla mnie ważna była wizja trenera Kasperczaka stworzenia w Zabrzu klubu opartego na trwałych podstawach.
- Wszyscy się uczymy, a teraz dostaliśmy profesora, który może nas wiele nauczyć – przyznał Michael Mueller, przewodniczący Rady Nadzorczej Górnika. Zresztą to im dziękował tymczasowy prezes klubu Jędrzej Jędrych, swego czasu główny „sprawca” związania się Allianz Polska z Górnikiem. – Przyjaciół poznaje się w biedzie, a reakcja obu panów na problemy klubu była natychmiastowa.

na podstawie: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online