Pomeczowe wypowiedzi piłkarzy

Jerzy Brzęczek (pomocnik Górnika): W naszej grze nic się nie zmieniło. Początek sezonu to katastrofa. Zaczęliśmy z Legią nie najgorzej, jednak po straconej bramce było już praktycznie „pozamiatane”. Trudno teraz szukać tłumaczenia. Gramy fatalnie. Na szczęście teraz dwutygodniowa przerwa, która - mam nadzieję - sprawi, że zaczniemy grać w piłkę. W pełni rozumiem rozżalonych kibiców. Na dziś prezentujemy się słabo i to przykre.

Dariusz Kołodziej (pomocnik Górnika): Ciężko o jakikolwiek komentarz dziś. Graliśmy fatalnie i wiemy w jakiej sytuacji teraz jesteśmy. Nie możemy znaleźć złotego środka. Gdybyśmy wiedzieli gdzie leży problem, to na pewno gralibyśmy lepiej.

Tomasz Hajto (obrońca Górnika): Powielamy błędy z poprzedniego sezonu. Przytrafił się nam „klops” przy stanie 0-0, tak było już rok temu z Legią, czy Wisłą. Przy drugim golu sędzia nie odgwizdał ewidentnego faulu. Powinien się za to uderzyć w pierś, bo zachował się arogancko. Żal mi kibiców, którzy w takiej liczbie przychodzą dla Górnika. Szkoda zwłaszcza, że obchodzimy 60-lecie klubu.

Michał Pazdan (obrońca Górnika): Zawaliłem pierwszą bramkę, i to ustawiło mecz. W pierwszej chwili chciałem wybić piłkę na aut, a nie podawać do naszego bramkarza. Niestety, zrobiłem to drugie. Chciałem bardzo mocno przeprosić kibiców.

Maciej Iwański (pomocnik Legii): Był to mecz na przełamanie. Stać nas na jeszcze lepszą grę. Nie ma jednak co narzekać. Nawet gdybyśmy wygrali 1-0, bylibyśmy zadowolenie, gdyż najważniejsze są punkty. Być może zadecydowała dziś dyspozycja dnia.

źródło: SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]