Forum
 

Piast w Zabrzu?

Do 31 maja świeżo upieczony beniaminek ekstraklasy ma czas na złożenie wniosku licencyjnego. Piast nie będzie mógł rozgrywać meczów na swoim stadionie, musi więc porozumieć się z innym miastem w celu wynajęcia obiektu. W grę wchodzą: Bytom, Wodzisław i Zabrze, przy czym te ostatnie uważane jest za "rozwiązanie optymalne". Prezes Piasta Jacek Krzyżanowski potwierdza: - Bytom i Wodzisław to warianty awaryjne. Chciałbym bowiem, żebyśmy swoje mecze rozgrywali w Zabrzu. Decyzja w tej sprawie być może zapadnie już dziś.

Co powie pani prezydent?
Teoretycznie to krok bardzo racjonalny. - Przede wszystkim ze względu na logistykę. Uważam, że byłoby to dobre rozwiązanie. Rozmawiałem już z prezesem Górnika, Ryszardem Szusterem. On również był optymistycznie nastawiony do tego pomysłu - kontynuuje Krzyżanowski. To jednak nie Szuster, a prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik, a także policja muszą wydać zgodę na takie rozwiązanie. Do zabrzańskiego ratusza gliwicka delegacja (władze klubu, a także wiceprezydent miasta, Piotr Wieczorek) udaje się już dziś. - Liczymy na przychylność pani prezydent - mówi Krzyżanowski.

Pakt o nieagresji
Jest tylko jedno ?ale?. Wiadomo, że kibice obu drużyn - mowa o tych ze zorganizowanych grup - w przyjaźni nie żyją. Czy fani Górnika byliby w stanie zaakceptować obecność kibiców Piasta na ?ich? stadionie? - Nastąpiła poprawa w relacjach kibiców - twierdzi Krzyżanowski. O zdanie zapytaliśmy przedstawiciela Górnika. Krzysztof Maj, dyrektor ds. marketingu zapewnia, że jeśli Zabrze zgodzi się na udostępnienie obiektu przy Roosevelta Piastowi, wówczas dojść może do mediacji między kibicami obu drużyn. - Nie chcielibyśmy zostawić sąsiada zza miedzy w potrzebie - rozpoczyna Maj. - Zdaję sobie sprawę, że ciężko byłoby doprowadzić do przyjaźni kibiców obu klubów. Chodzi jednak o wypracowanie pewnych relacji, o swoisty pakt o nieagresji. Jeśli zajdzie taka konieczność, możemy podjąć się mediacji. Przede wszystkim zaś cieszymy się, że czekają nas kolejne derby, które obejrzy z pewnością komplet publiczności - dodaje Krzysztof Maj. Szansę na normalizację stosunków kibicowskich widzi także dyrektor Piasta. - Nie mówmy o waśniach, tylko o pozytywnych przykładach. Kibice z Chorzowa i Bytomia potrafili się dogadać w sprawie stadionu. W naszym przypadku powinno być podobnie - twierdzi Józef Drabicki, który rozmawiał wczoraj na temat tego wariantu z jednym z przedstawicieli stowarzyszenia kibiców Piasta.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online