Pesković: rzutu karnego nie było

- W sytuacji, w której sędzia podyktował rzut karny, nasz obrońca miał kontakt z piłką. Rwengifo się przewrócił, sędzia przez chwilę nie wiedział, co zaszło, a po chwili podyktował rzut karny. Myślę, że powtórki pokażą, że karnego nie było - mówił po porażce 0:1 z Lechem Poznań bramkarz Górnika Zabrze, Boris Pesković.  

Lech grał bardzo dobrze, było nam ciężko. Nasi rywale zagrali dobrze w defensywie, brakowało nam ostatniego podania. Gdybyśmy szybko zdobyli bramkę na 1:0 pewnie lepiej by się nam grało. Niestety, przegraliśmy. Szkoda.

Dla kibiców i zawodników Górnika nadchodzący mecz z Ruchem to bardzo ważna sprawa. Z drugiej strony nie można się za bardzo wemocjonować - jest to mecz jak każdy inny. Na Stadionie Śląskim będzie troszkę więcej kibiców, ale jesteśmy na to przygotowani. Stworzymy więcej sytuacji bramkowych i zaprezentujemy się z lepszej strony.

źródło: Canal+



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online