Forum
 

Test charakteru

Na początku lipca 2007 roku pojawiły się pierwsze doniesienia o zainteresowaniu Górnika Sebastianem Nowakiem. Golkiper chorzowskiego Ruchu miał na Cichej silną konkurencję w postaci Roberta Mioduszewskiego, a także Chorwata Matko Perdijicia. Miał także... pół roku do zakończenia umowy z „niebieskimi”. To sprawiło, że Nowak mógł od owego 1 lipca negocjować z każdym klubem na temat umowy, która obowiązywałaby od 1 stycznia 2008. Klasyczne prawo Bosmana, z którego wysoki (197 cm wzrostu) golkiper skorzystał. W sierpniu podpisał kontrakt z Górnikiem, ale dopiero 10 stycznia 2008 - na pierwszym treningu drużyny Ryszarda Wieczorka - mógł się poczuć pełnoprawnym członkiem ekipy. - Przez prawie pół roku „byłem” w Górniku, kilkakrotnie gościłem na Roosevelta, ale dopiero teraz poznaję drużynę. W każdej są jakieś zwyczaje. Na razie muszę zrobić rozeznanie, na czym polega tradycyjne „wkupne” - śmieje się Nowak.
Pochodzący z Jastrzębia zawodnik zgadza się ze stwierdzeniem, że jego pozycja w Górniku wcale nie jest silniejsza, niż ta, którą miał w Ruchu. O demotywacji nie ma jednak mowy. - Nadchodzi moment, w którym trzeba pokazać, czy ma się charakter. Boris Peskovic to bardzo silny rywal, „Mati” Sławik wraca do zdrowia, a jest także Tomek Laskowski. Łatwo pola nie oddam, a zdrowa konkurencja nikomu nie zaszkodzi - podkreśla bramkarz.
Nowak doskonale wie, co mówi, mając na myśli zdrową konkurencję. Kiedy w Chorzowie dowiedziano się, że odchodzi do Górnika, bynajmniej go nie skreślono. W efekcie to popularny „Seba” kończył rundę jesienną między słupkami „niebieskich”. Po ostatnim meczu z Cracovią kibice zgotowali mu owację. - Widać, że trener Radolsky nie patrzył na sprawy pozasportowe. Brał pod uwagę tylko formę, w jakiej byli wtedy bramkarze Ruchu. Moje zakończenie przygody z Ruchem było więc bardzo sympatyczne - mówi Nowak, który liczy na to, że fani Górnika równie sympatycznie go przyjmą. - Jeszcze nie miałem okazji się z nimi spotkać. Pewnie pierwsza nadarzy się podczas przedsezonowej prezentacji. Mam nadzieję, że zyskam ich szacunek - kontynuuje.
Okazja nadarzyć się może bardzo szybko, już na początku nowego rozdziału kariery bramkarza. 2 marca na Stadionie Śląskim dojdzie do wielkich derbów: Ruch - Górnik. Nowak może zostać poddany najcięższemu testowi charakteru... - Jeśli zagram w tym spotkaniu, to oddam całe swoje serce, żeby wygrał Górnik - zapowiada Sebastian Nowak. Na razie jednak nie koncentruje się na derbach, lecz na... przygotowaniach do 26. urodzin, które obchodzi w niedzielę.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online