Forum
 

Układ śląski

Najmocniejszy w przeszłości piłkarski region Polski postanowił odzyskać utraconą przed laty pozycję. Siedem klubów województwa śląskiego - Górnik Zabrze, Ruch Chorzów, GKS Katowice, Piast Gliwice, Polonia Bytom, Zagłębie Sosnowiec, GKS Tychy - zawiązuje stowarzyszenie, które będzie dbało o interesy śląskich klubów i śląskiej piłki. Spotkanie przedstawicieli wymienionych klubów odbyło się na początku tygodnia w Katowicach - nie dojechali tylko przedstawiciele bytomskiej Polonii, ale pozostali mieli ich zgodę na akces do grupy „S 7” - ustalono kolejne etapy działania grupy: od podpisania listu intencyjnego po rejestrację stowarzyszenia w sądzie. Dziennik "Sport" obejmie patronatem medialnym akcję śląskich klubów.
- Osobno nie jesteśmy łakomym kąskiem dla dużych koncernów, ale razem jesteśmy potężną siłą - mówi Damian Saratowicz, dyrektor ds. marketingu i członek zarządu GKS Katowice, jeden z pomysłodawców powstania śląskiej grupy. - In gremio możemy przyciągnąć do nas potężnych sponsorów. Zresztą już mamy sygnały, że są firmy, które nie chcą wspierać pojedynczych klubów, ale są zainteresowane wsparciem piłki na Śląsku.
- W stu procentach zostanie zachowana autonomia każdego klubu - dodaje Krzysztof Maj, dyrektor ds. marketingu Górnika Zabrze. - Ale często było tak, że jeśli jakiś sponsor „wchodził” w Górnika, to automatycznie był bojkotowany w Chorzowie. Teraz stworzymy atrakcyjny pakiet dla sponsorów na kilka miesięcy lub nawet lat. Przecież w na terenie naszego województwa co kilka kilometrów leży duży klub, o wspaniałej historii, a aglomeracja śląska ma ponad trzy miliony mieszkańców; prawie dwukrotnie pod tym względem przebijamy Warszawę. Więc logiczne wydaje się, że lepiej się zjednoczyć, niż konkurować.
Niespełna dekadę temu podobny pomysł zjednoczenia śląskiej grupy pojawił się w głowach prezesów najsilniejszych wówczas klubów w regionie. Gospodarzem spotkania na neutralnym terenie w Rudzie Śląskiej był prezes tamtejszego Grunwaldu, Teodor Wawoczny, a trzech najważniejszych „tenorów”: Marian „Magnat” Dziurowicz (GKS Katowice), Krystian Rogala (Ruch Chorzów), Ireneusz Serwotka (Odra Wodzisław) na lidera układu wybrało Pawła Bombę, prezesa Ruchu Radzionków, „nuworysza” w tym gronie. Prezes Bomba tego samego dnia po wyborze zmienił w swoim klubie trenera, ale w działaniu dla układu śląskich klubów już nie był tak dynamiczny i zjednoczeniowa idea jak szybko powstała, tak szybko zakończyła swój żywot. Dzisiaj wydaje się, że przedsięwzięcie ludzi młodych, operatywnych, mający marketing w małym palcu, nieskażonych bagażem złych doświadczeń z lat minionych ma ogromne szanse na powodzenie. - Będziemy mieć większą siłę przebicia w rozmowach z władzami lokalnymi, z władzami województwa, z policją, politykami - wylicza menedżer Piasta Gliwice, Janusz Bodzioch. - Nasi potencjalni sponsorzy będą widoczni nie tylko w Canale+ i TVN, które to stacje pokazują Orange Ekstraklasę, ale i w TVP 3 i TVP Sport, relacjonujące zmagania II ligi.
Członkowie „komitetu założycielskiego” nie ukrywali, że pomysł stowarzyszenia narodził się w trakcie akcji „Wspieraj swój klub”, prowadzonej przez Warkę na terenie województwa śląskiego. Wówczas też przekonali się, jak wiele można osiągnąć, działając w razem. Gdy negocjowali warunki drugiej edycji akcji akcji Warki, osiągnęli założone cele dopiero w momencie przemówienia jednym głosem. - Pomyśleliśmy: dlaczego nie razem? Dlaczego nie zawiązać formalnej, stabilnej grupy? - ujawnia Łukasz Jachym, prezes GKS Tychy. - Dlatego tak się cieszę, że i dla nas znalazło się miejsce w tym zacnym gronie.
Zanim sąd zarejestruje stowarzyszenie, zespoły robocze muszą przygotować wspólną ofertę marketingową dla sponsorów, stworzyć model dzielenia pasywów i aktywów, czyli koniecznych kosztów własnych i przyszłych zysków. Efektywny marketing będzie szczególnie ważny w obliczu EURO 2012, które - o czym wszyscy zebrani byli święcie przekonani - odbędą się także na Śląsku. - Śląsk przegrał z Wielkopolską, Pomorzem, Mazowszem batalię o finały ME, a Stadion Śląski - jedyna arena w kraju gotowa do organizacji tej rangi imprezy - został zepchnięty na margines. Dlaczego? Bo nie mieliśmy siły przebicia; lobby, które by broniło naszych interesów. Teraz się to musi zmienić. Podpisaliśmy stosowne porozumienie z Chorzowem, że w przypadku meczów EURO 2012 na Stadionie Śląskim będziemy gościć u siebie uczestników tych mistrzostw - przypomina Krzysztof Maj, zapewniając, że Śląsk jest już dziś i logistycznie i infrastrukturalnie (baza hotelowa) przygotowany na to ogromnie znaczące dla kraju sportowe przedsięwzięcie. - Najważniejsze, że odbieramy na tych samych falach. Możemy i chcemy się rozwijać. Jestem przekonany, że w kolejnym etapie przyjdzie czas na naszych kibiców. W końcu nie wszyscy musimy się kochać, ale szanować - musimy zawsze - kończy dyrektor Maj.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online