Forum
 

Hetmański: Tutaj da się wypromować

Krzysztof Hetmański (fot. Dziennik Zachodni)Bomba wybuchła przed wczorajszym popołudniowym treningiem. Najpierw trener Ryszard Wieczorek wręczył powołania do kadry dla trzech zawodników reprezentacji do lat 21, Mariusza Pawelca, Adama Dancha i Dawida Jarki na mecze eliminacji młodzieżowych mistrzostw Europy do lat 21 z Hiszpanią (12 października we Włocławku) i Rosją (16 października w Toruniu). Potem wyprowadził piłkarzy na środek boiska, a tam dołączyli do nich prezes Ryszard Szuster i dyrektor sportowy, Krzysztof Hetmański.

- Mam w ręce dwa powody do radości - oświadczył szef klubu, po czym zawiesił głos: - Są nimi powołania do pierwszej reprezentacji dla... Konrada Gołosia i Tomasza Zahorskiego!

Leo Beenhakker wybrał dwóch zawodników Górnika do szerokiej kadry na mecz eliminacji mistrzostw Europy Polska - Kazachstan (13 października w Warszawie) i spotkanie towarzyskie z Węgrami (17 października w Łodzi).

- To była dla nich spora niespodzianka - opowiada Hetmański. - Reszta chłopaków złożyła im gratulacje, było widać, że stanowią jeden zespół.

Oficjalnie kadra Leo Beenhakkera zostanie powołana dopiero dziś.

- Wtedy przyjdzie czas na komentowanie powołań - zastrzega drugi trener reprezentacji, Bogusław Kaczmarek.

W Górniku nominacje dla dwóch zawodników przyjęto z satysfakcją.

- To sygnał, że wszystko rzeczywiście idzie w dobrą stronę. Mamy dwóch piłkarzy w szerokiej kadrze pierwszej reprezentacji i trzech na jej bezpośrednim zapleczu. To ważne dla całego klubu i dla wszystkich zawodników. Widzą, że tutaj da się wypromować - dodał Hetmański.

Zahorski ma już w swojej biografii powołanie do reprezentacji do lat 21 na mecze ze Szwecją i Szwacjarią.

- Tej nominacji trudno było się jednak spodziewać. Jestem przecież napastnikiem, który w lidze ciągle nie strzelił gola dla Górnika. Ale pewne tłumaczenie przyszło mi do głowy... Leo Beenhakker oglądał przecież mecz w Grodzisku, a tam trzy czwarte spotkania grałem na prawej pomocy, po tym, jak trener dokonał roszady po czerwonej kartce dla Borisa Peskovicia. Więc sam nie wiem, na jaką pozycję powołał mnie trener kadry - ze śmiechem opowiada pochodzący z Olsztyna 22-letni Zahorski.

Gołoś, wypożyczony do Zabrza z krakowskiej Wisły, debiut w seniorskiej kadrze ma już za sobą. 28 kwietnia 2005 roku zagrał przeciwko Meksykowi w spotkaniu zakończonym remisem 1:1. - Od tego czasu nikt z reprezentacji nie kontaktował się ze mną, więc tym bardziej się ucieszyłem. Nie wiem, co zadecydowało o moim powołaniu, to pytanie do trenerów. Na zgrupowaniu spotkam się z dawnymi kolegami z Wisły, m.in. z Kubą Błaszczykowskim, na pewno będzie o czym rozmawiać - stwierdził świeżo upieczony 25-letni kadrowicz. Obaj zawodnicy Górnika sporo czasu spędzają ze sobą także poza boiskiem.

- Na zgrupowaniach mieszkamy w jednym pokoju. Dobrze się znamy, więc na kadrze będzie nam raźniej. I na pewno damy z siebie wszystko na treningach, żeby to nie była tylko jednorazowa przygoda - deklaruje napastnik z Roosevelta.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online