Forum
 

Moskal: Raz się strzela, a raz nie

- W pucharach zdarzają się niespodzianki i tak było akurat w środę - powiedział po porażce z Lechią w rzutach karnych napastnik Górnika, Tomasz Moskal.
- Było blisko, zaledwie trzy-cztery minuty do końca meczu i dostaliśmy bramkę. Potem, w dogrywce, drugą. Dobrze się stało, że wyrównaliśmy. Natomiast karne to jest loteria. Nie ma co gdybać, co by było gdyby. Raz się strzela, a raz się nie strzela - stwierdził napastnik.

- Nie chcę wypowiadać się o pracy sędziego, ale wydaje mi się, że trochę pochopnie pokazał Jerzemu Brzęczkowi obie żółte kartki. Wiadomo że w meczu była walka, emocje, Jerzy sfaulował taktycznie, ale mogło być różnie - dodał napastnik zabrzan.

- Celowaliśmy w zdobycie tego pucharu. Teraz została nam liga, trzeba się na niej skoncentrować i zająć jak najwyższe miejsce - zakończył zdobywca 32 goli w ekstraklasie.

źródło: lechia.gda.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online