Hajto: Sędzia był jak w amoku

Tomasz Hajto (fot. Krzysztof Porębski / wislasoccer.com)Jednym z najbardziej niezadowolonych po meczu piłkarzy Górnika Zabrze był Tomasz Hajto. Były reprezentant Polski miał dużo pretensji do sędziego o prowadzenie meczu, oberwało się także Wiśle.
- Przyjeżdżamy na Wisłę i wszyscy uważają, że przyjechaliśmy tutaj na pożarcie lwa. Gramy dobrze, Wisła nie stwarza sobie żadnej sytuacji, a sędzia im daje w prezencie rzut karny. Prezent ewidentny, bo nawet Mirek Szymkowiak mi powiedział "straszny błąd sędziego". A sędzia się upiera, że rzut karny był i w żaden sposób nie da mu się wytłumaczyć, że nie było - mówi popularny "Gianni".

- Do sędziego nic nie docierało. On był jak w amoku. Popełniliśmy co prawda błąd przy drugiej bramce, ale zaangażowaniem pokazaliśmy, że punkt nam się dzisiaj należał. Wisła grała z kontry w drugiej połowię, a grę prowadziliśmy my i staraliśmy się tą bramkę strzelić.

Byłemu reprezentantowi Polski bardzo nie spodobała się decyzja o przełożeniu meczu Wisły z Górnikiem, z powodu udziału "Białej Gwiazdy" w "Chicago Trophy".

- Wisła sobie wylatuje na turniej do Stanów i ma gdzieś całą ekstraklasę, gdzie Orange płaci ogromne pieniądze, żeby liga wystartowała. My zgadzamy się z grzeczności, potem mamy terminarz co trzy dni, Wisła co cztery. Dla mnie to nie jest liga tylko to są szopki, co się tutaj wyprawia. Nie ma kto sędziować, bo wielu sędziów jest pozawieszanych - denerwuje się Hajto.

źródło: wislakrakow.com



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online