Stadion za dwa lata?

Mariaż firmy Allianz z Górnikiem Zabrze wydaje się przesądzony. Przedstawiciele firmy po raz drugi tej wiosny odwiedzili stadion na Roosevelta podczas meczu o ligowe punkty. Wcześniej oglądali meczu z Legią. Zabrzanie akurat te mecze wygrywali. We wtorek po meczu z Wisłą Płock, który zadecydował o utrzymaniu zabrzan w lidze, strony siadły do rozmów na temat ewentualnej współpracy. – Oczywiście nic nie jest jeszcze przesądzone, jesteśmy jednak dobrej, może nawet bardzo dobrej myśli – twierdzi wiceprezydent Zabrza Krzysztof Lewandowski.
Allianz oficjalnie informował od pewnego czasu, że temat współpracy z Górnikiem wchodzi w rachubę tylko w wypadku utrzymania zespołu w ekstraklasie. – Lewandowski dodaje: - Trudno o coś bardziej pozytywnego, niż to, czego świadkami byliśmy na ostatnim meczu. Jedna rzecz to wygrana, druga to oprawa meczu. Kibice byli wspaniali, co nasi goście z firmy Allianz podkreślali kilka razy. Jeżeli rozmowy zakończą się sukcesem, to gwarantuję, że sukces kibiców będzie taki sam – jeśli nie większy – jak piłkarzy. Tutaj jest klimat to zrobienia „wielkiej piłki”. I robimy wszystko, by tę szansę wykorzystać.
Jeżeli coś jest przesądzone to pozostawienie nazwy Górnika. Były ponoć rozmowy na temat ewentualnej jej zmiany, jednak Allianz oficjalnie zapowiedział, że takie rozwiązanie nie wchodzi w rachubę. Firma ma ponoć trzy warianty związania się z klubem. – Co jeszcze wiemy? Allianz chce dokapitalizować spółkę poprzez przejęcie akcji spółki – dodaje Lewandowski.
Decyzje w tej sprawie mają zapaść najpóźniej w czerwcu. Mniej więcej w tym samym czasie może się rozstrzygnąć problem budowy w Zabrzu nowego stadionu. Jak już informowaliśmy, zainteresowana jego budową jest portugalska firma, budujące między innymi stadion w Porto. Portugalczycy dostali z gminy odpowiednią dokumentację i obecnie przygotowują konkretną ofertę. Będzie ona oficjalnie przedstawiona w Zabrzu 12 czerwca, dokładnie w samo południe. Portugalczycy chcą wybudować stadion na mniej więcej 15.000 miejsc.
Nie wiadomo czy byłby to pakiet większościowy. Rozmowy w tej sprawie nadal trwają. W każdym razie dzięki dokapitalizowaniu Górnik pozbyłby się starych długów i miał pieniądze na działalność bieżącą. Mówi się nawet o okresie 6-letniej współpracy obu stron.
- Ta oferta jest naprawdę bardzo poważna i konkretna. Jesteśmy bardzo ciekawi co usłyszymy w czerwcu – zdradza prezydent Lewandowski. – Do końca roku chcielibyśmy mieć wszystko przygotowane, a w 2008 roku mogłyby ruszyć prace na stadionie. Wstępny plan zakłada oddanie nowego stadionu do użytku dwa lata od chwili rozpoczęcia prac. Byłby to rok 2010 – kończy wiceprezydent Zabrza.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online