Forum
 

Kuźba w Górniku?

Marcin Kuźba Zdrowy i pełen nadziei wraca do formy Marcin Kuźba. 30-letniemu zawodnikowi przyszło od niedawna trenować z drużyną rezerw, bo szkoleniowiec Wisły Kraków Adam Nawałka definitywnie odsunął na boczny tor graczy wystawionych na listę transferową. Należy do nich Kuźba. - Dano mi do zrozumienia, że nie pojadę z drużyną na zgrupowanie i mam sobie szukać nowego pracodawcy. Pozostało mi zatem trenować z drugim zespołem i rozmawiam z klubem o rozwiązaniu umowy. Nie ma dużych rozbieżności, więc jeszcze w styczniu powinienem zostać wolnym zawodnikiem - uważa Kuźba. - Podejrzewam, że decyzję odnośnie mojej osoby nie podjęli trenerzy, tylko zarząd, który chciał zejść z kosztów. Dlatego tym bardziej będę się dziwił jeśli klub nie odda mi karty. W takim razie przecież do czerwca będę grał w rezerwach i pobierał wynagrodzenie - stwierdza bez ogródek piłkarz, który mając 19 lat wypłynął na szerokie wody w Górniku Zabrze. Gdzie przeniesie się jeśli sprawa zakończy się po jego myśli? - Bez wątpienia zostanę w Polsce. Mam dość wędrowania po świecie. Kluby? Słyszałem o ŁKS Łódź, ale nikt się ze mną nie kontaktował. Górnik? Czemu nie! Mogę wrócić na "stare śmieci" - zapewnia i podkreśla, że zdaje sobie sprawę, iż zmiana barw będzie się wiązała ze znaczną obniżką wynagrodzenia. - Wiem, że w żadnym innym polskim klubie nie zarobię tyle, ile w Wiśle. To nie problem. Powiem więcej! W przeciągu kilku tygodni jestem w stanie wrócić do naprawdę wysokiej formy i przypomnieć się wszystkim kibicom - odważnie zapowiada.

źródło: Sport
nadesłał: Marten



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online