Forum
 

Idzie ku lepszemu

Wyjątkowo zadowolony wracał prezes Górnika Zabrze, Jerzy Frenkiel, z Warszawy, po posiedzeniu Komisji Licencyjnej PZPN. Jego klub otrzymał upragniony dokument i w ten sposób definitywnie zapewnił sobie utrzymanie w gronie najlepszych drużyn w kraju.
- Kamień spadł mi z serca, chociaż byłem przekonany, że nasze argumenty trafią do przekonania członkom Komisji - stwierdził prezes Górnika. 

Samo przedstawianie zabrzańskich racji nie trwało długo, czas zaczął płynąć wolniej dopiero podczas oczekiwania na werdykt.

- Nie byłem tam sam, bo pojawili się także wysłannicy innych sześciu klubów, właściwie zabrakło tylko Cracovii i Odry Wodzisław - ujawnił Frenkiel.

Pozytywne dla Górnika rozstrzygnięcie zostało opatrzone klauzulą "dozoru finansowego".

- Ale nie jest to licencja warunkowa, tylko pełna - zaznacza prezes klubu. - Po prostu nie jest tajemnicą, że z finansami w Zabrzu jest dramatycznie, więc PZPN chce mieć bieżący wgląd w naszą sytuację i realizowanie zobowiązań - uściśla Frenkiel.

Przyznanie licencji było możliwe dzięki decyzji Rady Miejskiej, która przegłosowała objęcie przez gminę większościowego pakietu akcji.

- To dopiero początek, bo wiadomo, że uzyskana w ten sposób kwota 1,5 mln złotych pozwoli na uregulowanie zależności wobec ZUS i US, ale nie załatwia wszystkich naszych problemów. Dzięki pomocy miasta otworzyła się jednak furtka do pozyskania nowego właściciela i to bez zbytnich formalności, bo uchwała walnego zgromadzenia akcjonariuszy pozwala na podwyższenie kapitału do 10 milionów na mocy zwykłego aktu notarialnego, bez zwoływania kolejnych posiedzeń. Zachętą powinna być też przejrzystość klubowych finansów. Nie mamy nic do ukrycia, długi są jawne, właścicielem jest gwarantująca uczciwość gmina. To wszystko powinno ułatwić znalezienie nowego właściciela klubu w ciągu miesiąca czy dwóch - uważa Frenkiel.

Stosując marynistyczną metaforę można uznać, że Górnik, który przez ostatnie miesiące tonął, wreszcie trafią do szalupy ratunkowej. I chociaż do bezpiecznego brzegu jest jeszcze daleko, to na pewno z każdą chwilą jego szanse na przetrwanie zdecydowanie rosną.

Dziś zabrzańscy piłkarze Górnika zakończą sezon towarzyskim meczem z Gwarkiem Ornontowice i niewątpliwie po raz ostatni spotkają się w takim gronie.

- Na razie definitywnie pożegnaliśmy Carstena Nulle i myślimy o tym, jak pożegnać Stipe Maticia, któremu kontrakt kończy się dopiero w grudniu - przyznał Frenkiel. - Kontrakty kończą się 13 zawodnikom, na pewno z kilkoma i tak się rozstaniemy, ale po pierwsze, powiem to najpierw im, a po drugie, do przyszłego czwartku chcę otrzymać projekt kadry od trenera Marka Motyki i wtedy nad nim siądziemy, biorąc pod uwagę możliwości budżetowe - zakończył prezes Górnika.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online