Forum
 

Makler w grze

Arkadiusz Aleksander (27 l.) należy do nielicznych piłkarzy Górnika Zabrze, którzy nie wyczekują z niecierpliwością na klubowe wypłaty. Napastnik Górnika zarabia na życie, grając nie tylko w piłkę, a swoje najważniejsze mecze rozgrywa na Giełdzie Papierów Wartościowych.
Najlepszy snajper zabrzan w tym sezonie: sześć goli na swoim koncie, na powrót na ligowe boiska będzie musiał jeszcze trochę poczekać. Po operacji więzadeł krzyżowych Aleksander przechodzi rehabilitację, a treningi z zespołem Górnika rozpocznie najwcześniej w połowie kwietnia. Kontuzjowany napastnik doskonale wie jednak, że w piłkę nożną nie będzie grał wiecznie i ma już plan, jak zadbać o swoją przyszłość. Ostatnio Aleksander oprócz rehabilitacji sporo czasu poświęca też na inwestowanie w akcje. Przygoda piłkarza z giełdę zaczęła się 1,5 roku temu. - Miałem wówczas trochę grosza odłożonego w skarpecie. Do zainwestowania pieniędzy w akcje zachęcił mnie brat Miłosz, który ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu. Był moim pierwszym nauczycielem na parkiecie giełdy - wspomina z uśmiechem napastnik Górnika. Aleksander swój majątek i akcje pomnaża za pośrednictwem internetu. Z tego powodu praktycznie nie rozstaje się ze swoim laptopem. - Nadal uczę się biznesu, ale na swoim koncie mam już parę sukcesów. Za pomnożoną kasę mógłbym kupić teraz sobie samochód dobrej klasy - zdradza Arek. Operatywny piłkarz zachęca też do inwestowania swoich oszczędności na giełdzie. - Najlepiej kupować akcje spółek budowlanych i informatycznych - podpowiada.

źródło: Fakt
nadesłał: puszek



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online