Piątek, 19 września 2003
21:38 › Sikora zdąży?
Piłkarze Wisły Płock nie mają wątpliwości. – Przed nami mecz, który trzeba wygrać – mówią zgodnie. – W Krakowie nie graliśmy źle, ale nie zdołaliśmy utrzymać prowadzenia, którym cieszyliśmy się do przerwy – dodaje Dariusz Gęsior. – Teraz jeśli uda nam się strzelić pierwszego gola, nie możemy sobie pozwolić na chwilkę dekoncentracji pod własną bramką. Mamy okazje, by dogonić w tabeli Górnika Zabrze i musimy to wykorzystać. Chcąc uniknąć kłopotów, trzeba u siebie wygrywać. Jak dotąd nie straciliśmy bramki na własnym boisku i wierzę, że jesteśmy w stanie utrzymać tę passę. więcej 

14:26 › Historia Kaondery i Udebuluzora grających kiedyś w Górniku
Shingayi Kaondera w Górniku grał ponad dwa lata. Po jednej z przerw w rozgrywkach wrócił do Zabrza i stwierdził, że przeszedł na wegetarianizm. Problem był spory, bowiem piłkarz mający wielki talent i wówczas niespełna dwadzieścia lat, zaczął tracić na wadze, co odbijało się na jego grze. Trenerzy przekonywali, że w tym wieku taki sposób odżywiania nie jest dla piłkarza najlepszy, jednak utalentowany reprezentant Zimbabwe (w młodszym wieku strzelał dla Górnika bramki tylko Włodzimierz Lubański) nie chciał zmienić zdania. więcej 

14:06 › Preiksaitis i Mikulenas zagrają z Górnikiem
Pomocnik Wisły Płock, Aidas Preiksaitis znajdzie się już w meczowej osiemnastce na jutrzejsze spotkanie z Górnikiem. Do dyspozycji Mirosława Jabłońskiego będzie również Grażvydas Mikulenas, który powrócił z Litwy. Płocki szkoleniowiec zastanawia się kto zastąpi Marcina Wasilewskiego na prawej obronie.

14:04 › Sikora raczej nie zagra z Wisłą
Adrian Sikora, choć badania w Piekarach Śląskich nie wykazały poważniejszej kontuzji, raczej nie zagra w najbliższym meczu z Wisłą Płock. Od środy trenuje natomiast z drużyną Macedończyk Ace Stojkov i nie jest wykluczone, że trener Waldemar Fornalik skorzysta z usług tego napastnika. Generalnie szkoleniowiec może mieć kłopot z zestawieniem napadu, gdyż prócz Sikora nie będzie mógł zagrać Paweł Buśkiewicz.

10:25 › Wysokie ciśnienie
Nikt nie spodziewał się, że w nowym sezonie piłkarze Górnika będą nadawać ton rozgrywkom w esktraklasie. Zbyt duże zmiany kadrowe nastąpiły w tym zespole, aby mógł on grać tak, jak drużyny, które są już od dawna skonsolidowane. Wygrana z Lechem w Poznaniu, a potem pokonanie beniaminka Górnika Polkowice w Zabrzu dawały podstawy do optymizmu. Schody zaczęły się, kiedy przyszło podopiecznym trenera Waldemara Fornalika zmierzyć się z tuzami I ligi: Wisłą Kraków, Amiką Wronki, czy w meczu 1/8 Puchar Polski z Legią Warszawa. Trzy porażki zanotowane w tych spotkaniach nie spowodował irytacji u właściciela klubu Marka Koźmińskiego, choć jak on sam twierdzi, nigdy nie lubił przegrywać, a kto to zresztą lubi? więcej 

Czwartek, 18 września 2003
21:21 › Zwycięstwo rezerw w Pucharze Polski
IV-ligowe rezerwy Górnika Zabrze pokonały w 1. rundzie Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Zabrze Czarnych Pyskowice 6:1 (3:0).
Bramki dla Górnika strzelili: Murzyn, Grzegorzyca, Wójcik, Ficulak (karny), Simon, Szczeponik.
Skład Górnika: Poros - Grzegorzyca, Ficulak, Kiełtyka - Buchalik, Kapias (46. Nawrat), Murzyn (46. Szczeponik) - Wrona, Simon - Kopański, Wójcik. Widzów: ok. 100.

17:57 › Krajobraz po dwóch porażkach Górnika
Profesor zdegustowany
- Nie boli porażka. To sport. Legia ma dziś silniejszy skład i bardziej zgraną drużynę. Trzeba jednak podjąć walkę. Też z Legią kilka razy przegrałem, ale po prawdziwych bitwach. Tego nie było – stwierdził po meczu Stanisław Oślizło, oglądający mecz z Legią w PP w towarzystwie Zygmunta Anczoka. Ponad 30 lat temu obaj zagrali bodaj w najbardziej pamiętnym meczu klubowym w historii polskiej piłki. Górnik wygrał z Legią w finale PP 5:2. We wtorek zabrzanie po słabej grze przegrali 0:2. więcej 

13:18 › Koźmiński: Muszą lecieć iskry
Sobotnia ligowa porażka z Amicą Wronki oraz wtorkowa przegrana w Pucharze Polski z Legią Warszawa spowodowały, że właściciel Górnika Zabrze Marek Koźmińskim, już nie ma tak zadowolonej miny, jak na początku sezonu.
» Czy środowy trening poprzedziła burza w szatni?
- Marek Koźmiński: Straciliśmy trzy punkty i szansę zdobycia Pucharu Polski. Zawodnicy zrobili indywidualne błędy, które kosztowały zespół porażki. Pierwsze 45 minut wtorkowego spotkania rozegraliśmy jak Brazylia na wczasach, czyli bez nastawienia na twardą piłkarską walkę. I to martwi. Ale nie bijemy na alarm. Widziałem w szatni jak zawodnicy cierpią, martwią się, że im nie wyszło i dlatego bardzo spokojnie podszedłem do analizy porażek. więcej 

09:28 › Indywidualne rozmowy w Zabrzu
Wczoraj piłkarze Górnika Zabrze mieli jeden przedpołudniowy trening. Przy okazji Trener Waldemar Fornalik i Marek Koźmiński odbyli indywidualne rozmowy z kilkoma piłkarzami. Następnie obaj panowie pojechali do Głogowa na mecz Chrobrego Głogów z Lechem Zielona Góra (oglądali grę zdolnego napastnika). więcej 

Środa, 17 września 2003
21:57 › 76 meczów Górnika pod wodzą trenera Fornalika
Od 13 stycznia 2002 roku trener Waldemar Fornalik nieprzerwanie prowadzi pierwszy zespół Górnika Zabrze. Wtorkowy mecz Pucharu Polski z Legią Warszawa był 50 oficjalnym meczem pod jego wodzą w tym czasie (prowadził Górnik także w okresie 10.05.2001 - 02.11.2001 w 26 oficjalnych spotkaniach). Notuje bilans 20 zwycięstw, 15 remisów, 15 porażek (liga: 19-15-13, Puchar Polski: 1-0-2). Zaś łącznie: 76 meczów (27 zw. - 25 r. - 24 por.), w tym: liga 66 (24-21-21), Puchar Polski 6 (2-1-3), Puchar Ligi 4 (1-3-0).

16:27 › Z Legią dzień wcześniej
Zmianie uległ termin ligowego spotkania Górnika z Legią Warszawa. Potyczka na Roosevelta została przeniesiona z 27 na 26 września. Transmisje z tego meczu, który rozpocznie się o godz. 20:00 przeprowadzi stacja Canal+.

15:27 › Koźmiński i Probierz o pobiciu katowickich piłkarzy
» Jak pan przyjął to co wydarzyło się w Katowicach po meczu GKSu z Łęczną?
Zbigniew Koźmiński, prezes Górnika: - Jak wszyscy. Byłem w szoku. Tylko, że układa się to w pewną całość. Górnicy w imię swoich racji jadą do Warszawy i biją policję. W fabrykach zostają podbici dyrektorzy. Wszystko w imię słusznych racji i frustracji. Tutaj mamy podobny przypadek. Głównie dlatego, że mamy chore prawo, które takich spraw nie wyjaśnia i nie rozwiązuje. W tym wszystkim najważniejsza i najgorsza jest bezkarność. więcej 

09:33 › Sikora kontuzjowany
Adrian Sikora na trybunie podczas meczu z Legią. Wyżej inny napastnik Paweł Buśkiewicz (fot. własne/remo179) - zobacz powiększenieWe wczorajszym meczu pucharowym przeciwko Legii nie zagrał napastnik Górnika Adrian Sikora, który dzień wcześniej na treningu doznał kontuzji stopy. O jego najbliższej przyszłości i przydatności do drużyny zadecydują dzisiejsze badania w klinice w Piekarach Śląskich.

09:01 › Choto: Miło wspominam pobyt w Zabrzu
W zespole Legii Warszawy jedną z kluczowych postaci wczorajszego meczu z Górnikiem Zabrze był Dickson Choto.
Przypomnijmy, że niegdyś tenże czarnoskóry obrońca z Zimbabwe grał w zespole Górnika.
- W Warszawie jest mi dobrze, ale bardzo miło wspominam pobyt w Zabrzu. Wciąż mam tu wielu przyjaciół - powiedział po meczu Choto, którego trener Legii Dariusz Kubicki wyróżnił za dobrą grę.

<< Poprzednie   1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21   22   23   24   25   26   27   28   29   30   31   32   33   34   35   36   37   38   39   40   41   42   43   44   45   46   47   48   49   50   51   52   53   54   55   56   57   58   59   60   61   62   63   64   65   66   67   68   69   70   71   72   73   74   75   76   77   78   79   80   81   82   83   84   85   86   87   88   89   90   91   92   93   94   95   96   97   98   99   100   101   102   103   104   105   106   107   108   109   110   111   112   113   114   115   116   117   118   119   120   121   122   123   124   125   126   127   128   129   130   131   132   133   134   135   136   137   138   139   140   141   142   143   144   145   146   147   148   149   150   151   152   153   154   155   156   157   158   159   160   161   162   163   164   165   166   167   168   169   170   171   172   173   174   175   176   177   178   179   180   181   182   183   184   185   186   187   188   189   190   191   192   193   194   195   196   197   198   199   200   201   202   203   204   205   206   207   208   209   210   211   212   213   214   215   216   217   218   219   220   221   222   223   224   225   226   227   228   229   230   231   232   233   234   235   236   237   238   239   240   241   242   243   244   245   246   247   248   249   250   251   252   253   254   255   256   257   258   259   260   261   262   263   264   265   266   267   268   269   270   271   272   273   274   275   276   277   278   279   280   281   282   283   284   285   286   287   288   289   290   291   292   293   294   295   296   297   298   299   300   301   302   303   304   305   306   307   308   309   310   311   312   313   314   315   316   317   318   319   320   321   322   323   324   325   326   327   328   329   330   331   332   333   334   335   336   337   338   339   340   341   342   343   344   345   346   347   348   349   350   351   352   353   354   355   356   357   358   359   360   361   362   363   364   365   366   367   368   369   370   371   372   373   374   375   376   377   378   379   380   381   382   383   384   385   386   387   388   389   390   391   392   393   394   395   396   397   398   399   400   401   402   403   404   405   406   407   408   409   410   411   412   413   414   415   416   417   418   419   420   421   422   423   424   425   426   427   428   429   430   431   432   433   434   435   436   437   438   439   440   441   442   443   444   445   446   447   448   449   450   451   452   453   454   455   456   457   458   459   460   461   462   463   464   465   466   467   468   469   470   471   472   473   474   475   476   477   478   479   480   481   482   483   484   485   486   487   488   489   490   491   492   493   494   495   496   497   498   499   500   501   502   503   504   505   506   507   508   509   510   511   512   513   514   515   516   517   518   519   520   521   522   523   524   525   526   527   528   529   530   531   532   533   534   535   536   537   538   539   540   541   542   543   544   545   546   547   548   549   550   551   552   553   554   555   556   557   558   559   560   561   562   563   564   565   566   567   568   569   570   571   572   573   574   575   576   577   578   579   580   581   582   583   584   585   586   587   588   589   590   591   592   593   594   595   596   597   598   599   600   601   602   603   604   605   606   607   608   609   610   611   612   613   614   615   616   617   618   619   620   621   622   623   624   625   626   627   628   629   630   631   632   633   634   635   636   637   638   639   640   641   642   643   644   645   646   647   648   649   650   651   652   653   654   655   656   657   658   659   660   661   662   663   664   665   666   667   668   669   670   671   672   673   674   675   676   677   678   679   680   681   682   683   684   685   686   687   688   689   690   691   692   693   694   695   696   697   698   699   700   701   702   703   704   705   706   707   708   709   710   711   712   713   714   715   716   717   718   719   720   721   722   723   724   725   726   727   728   729   730   731   732   733   734   735   736   737   738   739   740   741   742   743   744   745   746   747   748   749   750   751   752   753   754   755   756   757   758   759   760   761   762   763   764   765   766   767   768   769   770   771   772   773   774   775   776   777   778   779   780   781   782   783   784   785   786   787   788   789   790   791   792   793   794   795   796   797   798   799   800   801   802   803   804   805   806   807   808   809   810   811   812   813   814   815   816   817   818   819   820   821   822   823   824   825   826   827   828   829   830   831   832   833   834   835   836   837   838   839   840   841   842   843   844   845   846   847   848   849   850   851   852   853   854   855   856   857   858   859   860   861   862   863   864   865   866   867   868   869   870   871   872   873   874   875   876   877   878   879   880   881   882   883   884   885   886   887   888   889   890   891   892   893   894   895   896   897   898   899   900   901   902   903   904   905   906   907   908   909   910   911   912   913   914   915   916   917   918   919   920   921   922   923   924   925   926   927   928   929   930   931   932   933   934   935   936   937   938   939   940   941   942   943   944   945   946   947   948   949   950   951   952   953   954   955   956   957   958   959   960   961   962   963   964   965   966   967   968   969   970   971   972   973   974   975   976   977   978   979   980   981   982   983   984   985   986   987   988   989   990   991   992   993   994   995   996   997   998   999   1000   1001   1002   1003   1004   1005   1006   1007   1008   1009   1010   1011   1012   1013   1014   1015   1016   1017   1018   1019   1020   1021   1022   1023   1024   1025   1026   1027   1028   1029   1030   1031   1032   1033   1034   1035   1036   1037   1038   1039   1040   1041   1042   1043   1044   1045   1046   1047   1048   1049   1050   1051   1052   1053   1054   1055   1056   1057   1058   1059   1060   1061   1062   1063   1064   1065   1066   1067   1068   1069   1070   1071   1072   1073   1074   1075   1076   1077   1078   1079   1080   1081   1082   1083   1084   1085   1086   1087   1088   1089   1090   1091   1092   1093   1094   1095   Następne >>

















Copyright © 2001-2013 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.