Poniedziałek, 13 października 2003
14:24 › Marek Szemoński, były piłkarz Górnika, gra w lidze okręgowej
W 68. minucie meczu między Przyszłością Ciochowice, a Ruchem II Radzionków na boisku pojawił się... Marek Szemoński. Były napastnik Górnika Zabrze, uważany jeszcze niedawno za największy talent, jaki w ostatnich latach pojawił się w naszym futbolu, chce znowu wrócić do wielkiej piłki. "Zrzucił" parę kilogramów nadwagi, pilnie trenuje. Trener Przyszłości dał mu szansę i on chce ją wykorzystać. W jednej z akcji, Szemoński bardzo ładnie zagrał do partnera z ataku, ale ten będąc sam na sam z bramkarzem trafił w słupek.
Mecz zakończył się zwycięstwem Przyszłości 1:0.
na podstawie: Dziennik Zachodni

12:36 › Koźmiński: Za 30 piłeczek
Zimą 2002 roku Andrzej Niedzielan przeszedł z Zagłębia Lubin do Górnika Zabrze. W niedzielę dziennikarz Przeglądu Sportowego zadzwonił do prezesa zabrzańskiego klubu, Zbigniewa Koźmińskiego, aby w końcu powiedział prawdę, za ile kupił wówczas tego napastnika. Różne wersje propagują różni ludzie. Szef Górnika odparł: - A nie pyta pan, za ile sprzedałem?
- Nie, to wiemy - za 400 tysięcy euro.
- Kupiłem Andrzeja za 30 piłeczek.
- Jest pan wielki.
- Nie, to Andrzej jest wielki - umarł król Żurawski, niech żyje król Niedzielan...

10:11 › Czeska szkoła
Gospodarze zagrali bez dwóch kadrowiczów, jednak w pierwszej połowie pokazali bardzo dobrą piłkę, mając wyraźną przewagę. – Mimo to wynik mógł być zupełnie inny. Jeszcze przy stanie 1:0 dla rywala, Adrian Sikora nie wykorzystał sytuacji sam na sam z ich bramkarzem – mówi Waldemar Fornalik. Jakosz trafił piłkę głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Niżnika. więcej 

Niedziela, 12 października 2003
13:30 › Prawy poszukiwany
Nie urywam, że mamy obecnie problemy z prawą stroną obrony. Dlatego próbuję Szymona Kapiasa. Jest w klubie od dwóch lat, ostatnio regularnie gra w rezerwach. Zobaczymy jak sobie poradzi - mówi Waldemar Fornalik, który od dłuższego czasu przygląda się 20-latkowi o bardzo znanym nazwisku, kojarzonym głównie przez kibiców piłki nożnej w Katowicach. - Syn na pewno przypomina wyglądem ojca. Jurek grał na lewej obronie, Szymon na prawej. Wszystko przed nim - dodaje trener Górnika. więcej 

Sobota, 11 października 2003
22:21 › IV liga: Porażka Górnika II
Górnik II Zabrze - GKS 71 Tychy 1:2 (1:1)
Bramki: Buśkiewicz (12.) - (35.) Janoszka (głową), Bobla (80.).
Skład Górnika: Laskowski - Simon, Buchalik, Kiełtyka (80. Wrona) - Nawrat, Szczeponik (35. Bukowiec), Ficulak (69. Murzyn), Kopański, Grzegorzyca (25. Kapias), - Sladojević, Buśkiewicz.
Żółte kartki: Kopański (Górnik). więcej 

13:37 › Banik - Górnik 4:3 (4:1) w sparingu
Piłkarze Górnika Zabrze rozegrali dzisiaj sparing z liderem czeskiej ekstraklasy Banikiem Ostrawa. Spotkanie zakończyło się porażką Górnika 3:4 (1:4). Bramki dla Banika strzelili: Magera (7.), Matušovič (36.), Prohászka (42.), Dvorník (45.); dla Górnika: Jakosz (41), Szulik (62), Niżnik (72).
Banik: Raška - Látal (63. Krpec), Dvorník (76. Neuwirth), Drozd, Hoffmann - Posp'ch, P. Besta, Magera, Kiša - Prohászka, Matušovie.
Górnik: Lech - Popiela, Karwan, Moskal, Jakosz - Chyła, Bukalski (46. Szulik), Niżnik (82. Gaudinho), Piegzik (74. Kapias) - Makriew (78. Bukowiec), Sikora.

Piątek, 10 października 2003
16:38 › 120 tys. złotych Adriana Sikory
Jak podaje dzisiejszy "Przegląd Sportowy", napastnik Górnika Zabrze Adrian Sikora, za rok gry w Górniku otrzymuje 120 tys. złotych brutto. Dla porównania, liderzy klasyfikacji najlepszych strzelców ekstraklasy: Maciej Żurawski i Paweł Kryszałowicz otrzymują, odpowiednio: 1 milion i 900 tys. zł za ten sam czas gry w swoich klubach.
Sikora, który przybył do Zabrza w przerwie zimowej sezonu 2002/03 strzelił dla Górnika 8 bramek w 21 meczach. więcej 

12:10 › Pora na to, aby piłkarze Górnika zaczęli marsz w górę
Przed wyjazdem do Grodziska Wielkopolskiego piłkarze Górnika jeszcze myślami byli przy meczu z Legią Warszawa rozegranego dziewięć dni wcześniej w Zabrzu. Zabrakło im kilkudziesięciu sekund do zwycięstwa. Prowadząc 2:1, stracili drugiego gola już w doliczonym czasie gry. Na pewno żałowali dwóch straconych punktów. Choć nie byli faworytami w spotkaniu z Groclinem, to na przekór wszelkim spekulacjom, chcieli coś uszczknąć groźnym rywalom. więcej 

10:02 › Prezes Koźmiński poleciał z reprezentacją do Budapesztu
Do końca tygodnia trudno będzie spotkać na Roosevelta prezesa Górnika, Zbigniewa Koźmińskiego. Pełniący jednocześnie funkcję prezesa PLP, „Koza-senior” poleciał z reprezentacją na mecz do Budapesztu, gdzie Górnik ma jeszcze jednego przedstawiciela – obrońcę reprezentacji młodzieżowej, Błażeja Radlera. więcej 

Czwartek, 9 października 2003
16:56 › Fornalik: Nie ma winnych
» Śledzi pan losy piłkarzy, którzy opuścili Górnika? Jakie nasuwają się wnioski?
Waldemar Fornalik, trener Górnika: - Nie jest winą Kompały czy Wiśniewskiego, że spadło Jaworzno. Prasnal miał pecha. Wróbel? Jeszcze inny problem. Myślałem, że więcej będzie grać Kaczmarczyk.
» Kogoś z nich w Górniku dziś brakuje?
- Grałby Wiśniewiski. Liczyłem na niego, miał ofertę wyższego kontraktu. Prasnal podobnie. Mieliśmy siąść do stołu z Adamem Kompałą. Nie chciał. Zmiany były potrzebne, ale nie zakładałem, że odejdzie tylu ludzi. Chciałem, by zostali ci, którzy chcą grać, a są związani z Zabrzem i Górnikiem. Utrzymanie kręgosłupa jest ważne, ale tak się nie stało i musimy sobie jakoś radzić. więcej 

16:53 › W roli kibica
Rozmowa z Jackiem Wiśniewski, byłym piłkarzem Górnika.
» Nie układa się panu po odejściu z Zabrza.
- To prawda. Pewnych rzeczy się jednak nie przewidzi.
» Gdyby można podjąć decyzję jeszcze raz?
- Gdybym wiedział, że Szczakowiankę "spuszczą" z ligi, zostałbym w Górniku. Z drugiej strony... Teraz zarabiam lepiej i mam pieniądze płacone na czas. Na kasę z Górnika wciąż czekam. więcej 

16:23 › Fatum?
Andrzej Bledzewski w bramce. Ewentualnie Michał Wróbel. Kto w obronie? Jacek Wiśniewski, Grzegorz Lekki, Robert Kolasa. I Mario Andracić. W drugiej linii na pewno Tomasz Prasnal, Adam Kompała i Rafał Kocyba. Rola rozgrywającego pewnie przypadłaby Rafałowi Kaczmarczykowi. W ataku na pewno Mariusz Nosal i Stanisław Wróbel. Tak, skojarzenie jest słuszne. Jeszcze rok temu w ten sposób mogła wyglądać wyjściowa jedenastka zabrzańskiego Górnika. Co dziś łączy tych wszystkich piłkarzy? więcej 

08:57 › W sobotę mecz z liderem czeskiej ekstraklasy
W sobotę o godz. 11:00 Górnik Zabrze zagra kolejny towarzyski mecz. Tym razem przeciwnikiem będzie lider czeskiej piłkarskiej ekstraklasy (Gambrinus liga) Banik Ostrawa. Wstęp na mecz jest bezpłatny, a zostanie on rozegrany na stadionie Bazaly.
Piłkarze z Ostrawy są jedynym zespołem, który jesienią nie przegrał ani jednego spotkania, wygrał siedem, a trzy zremisował. Piłkarze Banika są także najskuteczniejsi. W dziesięciu meczach strzelili 21 goli, a stracili 7. Najgroźniejszymi piłkarzami Banika są obecnie Marek Heinz (strzelił 9 goli) oraz bramkostrzelny obrońca Zdenek Pospech, który zdobył 5 bramek.

Środa, 8 października 2003
15:20 › Antyfutbol? Jaki antyfutbol?!
Drużyna Górnika Zabrze zremisowała dwa ostatnie mecze z drużynami wyżej notowanymi - Legią Warszawa i Groclinem Grodzisk Wlkp. Po obu tych meczach rywale skarżyli się na... wybitnie defensywny styl gry zabrzan. Jeden z zawodników Legii określił grę Górnika mianem - antyfutbolu. Zawodnicy z Grodziska byli bardziej łagodni w swoich osądach, ale odebrali postawę zabrzan w podobny sposób. więcej 

<< Poprzednie   1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21   22   23   24   25   26   27   28   29   30   31   32   33   34   35   36   37   38   39   40   41   42   43   44   45   46   47   48   49   50   51   52   53   54   55   56   57   58   59   60   61   62   63   64   65   66   67   68   69   70   71   72   73   74   75   76   77   78   79   80   81   82   83   84   85   86   87   88   89   90   91   92   93   94   95   96   97   98   99   100   101   102   103   104   105   106   107   108   109   110   111   112   113   114   115   116   117   118   119   120   121   122   123   124   125   126   127   128   129   130   131   132   133   134   135   136   137   138   139   140   141   142   143   144   145   146   147   148   149   150   151   152   153   154   155   156   157   158   159   160   161   162   163   164   165   166   167   168   169   170   171   172   173   174   175   176   177   178   179   180   181   182   183   184   185   186   187   188   189   190   191   192   193   194   195   196   197   198   199   200   201   202   203   204   205   206   207   208   209   210   211   212   213   214   215   216   217   218   219   220   221   222   223   224   225   226   227   228   229   230   231   232   233   234   235   236   237   238   239   240   241   242   243   244   245   246   247   248   249   250   251   252   253   254   255   256   257   258   259   260   261   262   263   264   265   266   267   268   269   270   271   272   273   274   275   276   277   278   279   280   281   282   283   284   285   286   287   288   289   290   291   292   293   294   295   296   297   298   299   300   301   302   303   304   305   306   307   308   309   310   311   312   313   314   315   316   317   318   319   320   321   322   323   324   325   326   327   328   329   330   331   332   333   334   335   336   337   338   339   340   341   342   343   344   345   346   347   348   349   350   351   352   353   354   355   356   357   358   359   360   361   362   363   364   365   366   367   368   369   370   371   372   373   374   375   376   377   378   379   380   381   382   383   384   385   386   387   388   389   390   391   392   393   394   395   396   397   398   399   400   401   402   403   404   405   406   407   408   409   410   411   412   413   414   415   416   417   418   419   420   421   422   423   424   425   426   427   428   429   430   431   432   433   434   435   436   437   438   439   440   441   442   443   444   445   446   447   448   449   450   451   452   453   454   455   456   457   458   459   460   461   462   463   464   465   466   467   468   469   470   471   472   473   474   475   476   477   478   479   480   481   482   483   484   485   486   487   488   489   490   491   492   493   494   495   496   497   498   499   500   501   502   503   504   505   506   507   508   509   510   511   512   513   514   515   516   517   518   519   520   521   522   523   524   525   526   527   528   529   530   531   532   533   534   535   536   537   538   539   540   541   542   543   544   545   546   547   548   549   550   551   552   553   554   555   556   557   558   559   560   561   562   563   564   565   566   567   568   569   570   571   572   573   574   575   576   577   578   579   580   581   582   583   584   585   586   587   588   589   590   591   592   593   594   595   596   597   598   599   600   601   602   603   604   605   606   607   608   609   610   611   612   613   614   615   616   617   618   619   620   621   622   623   624   625   626   627   628   629   630   631   632   633   634   635   636   637   638   639   640   641   642   643   644   645   646   647   648   649   650   651   652   653   654   655   656   657   658   659   660   661   662   663   664   665   666   667   668   669   670   671   672   673   674   675   676   677   678   679   680   681   682   683   684   685   686   687   688   689   690   691   692   693   694   695   696   697   698   699   700   701   702   703   704   705   706   707   708   709   710   711   712   713   714   715   716   717   718   719   720   721   722   723   724   725   726   727   728   729   730   731   732   733   734   735   736   737   738   739   740   741   742   743   744   745   746   747   748   749   750   751   752   753   754   755   756   757   758   759   760   761   762   763   764   765   766   767   768   769   770   771   772   773   774   775   776   777   778   779   780   781   782   783   784   785   786   787   788   789   790   791   792   793   794   795   796   797   798   799   800   801   802   803   804   805   806   807   808   809   810   811   812   813   814   815   816   817   818   819   820   821   822   823   824   825   826   827   828   829   830   831   832   833   834   835   836   837   838   839   840   841   842   843   844   845   846   847   848   849   850   851   852   853   854   855   856   857   858   859   860   861   862   863   864   865   866   867   868   869   870   871   872   873   874   875   876   877   878   879   880   881   882   883   884   885   886   887   888   889   890   891   892   893   894   895   896   897   898   899   900   901   902   903   904   905   906   907   908   909   910   911   912   913   914   915   916   917   918   919   920   921   922   923   924   925   926   927   928   929   930   931   932   933   934   935   936   937   938   939   940   941   942   943   944   945   946   947   948   949   950   951   952   953   954   955   956   957   958   959   960   961   962   963   964   965   966   967   968   969   970   971   972   973   974   975   976   977   978   979   980   981   982   983   984   985   986   987   988   989   990   991   992   993   994   995   996   997   998   999   1000   1001   1002   1003   1004   1005   1006   1007   1008   1009   1010   1011   1012   1013   1014   1015   1016   1017   1018   1019   1020   1021   1022   1023   1024   1025   1026   1027   1028   1029   1030   1031   1032   1033   1034   1035   1036   1037   1038   1039   1040   1041   1042   1043   1044   1045   1046   1047   1048   1049   1050   1051   1052   1053   1054   1055   1056   1057   1058   1059   1060   1061   1062   1063   1064   1065   1066   1067   1068   1069   1070   1071   1072   1073   1074   1075   1076   1077   1078   1079   1080   1081   1082   1083   1084   1085   1086   1087   1088   1089   Następne >>

















Copyright © 2001-2013 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.